Kiedy roszczenia ze stosunku pracy ulegają przedawnieniu
W omawianym przypadku strony zawarły ugodę pozasądową co do roszczeń, które nie były jeszcze przedawnione. Taka ugoda przerwała zatem bieg przedawnienia roszczeń o wypłatę wynagrodzenia za nadgodziny za poszczególne miesiące. Z uwagi na wniesienie pozwu przez pracownika dopiero po pięciu latach od zawarcia ugody zdążyły się one jednak przedawnić. Zastrzeżenie w ugodzie 10-letniego terminu przedawnienia również nie odniosło skutku. Przepisy o przedawnieniu roszczeń mają bowiem charakter bezwzględnie obowiązujący. Terminów przedawnienia nie wolno skracać ani wydłużać przez czynność prawną, nawet jeżeli byłoby to korzystne dla pracownika. Niedopuszczalne byłoby zatem określenie odmiennych niż kodeksowe terminów przedawnienia nie tylko w ugodzie, ale i umowie o pracę. Sprzeczne z prawem i nieważne byłyby także zapisy zmieniające terminy przedawnienia roszczeń zamieszczone w regulaminach czy układach zbiorowych.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego za dopuszczalne uznaje się natomiast umowne opóźnienie terminu wymagalności roszczenia. (por. wyrok SN z 2 października 1996 r. I PRN 71/96 OSNP 1997/7/114).
Podstawa prawa
W orzecznictwie Sądu Najwyższego dominuje pogląd, iż sąd nie może uwzględnić upływu terminu przedawnienia z urzędu i konieczne jest podniesienie tego zarzutu przez pozwanego (uchwała SN z 10 maja 2000 r. 10 III ZP 13/00 OSNP 2000/23/846). Oznacza to, że w sytuacji gdy pozwany pracownik nie zgłasza zarzutu przedawnienia, sąd orzeka tak, jakby przedawnienie w ogóle nie nastąpiło.
Warto dodać, że co do zasady przedawnienie pozbawia uprawnionego możliwości dochodzenia roszczenia po upływie okresu, w którym ono następuje. Jeżeli powód pomimo upływu okresu przedawnienia składa pozew z żądaniem obejmującym roszczenie przedawnione, musi liczyć się z oddaleniem powództwa. Istnieje jednak możliwość, aby roszczenie przedawnione zostało uwzględnione. Warunkiem tego jest zrzeczenie się przez przeciwnika procesowego korzystania z przedawnienia. Zrzeczenie takie, aby było ważne, nastąpić jednak powinno dopiero po upływie terminu przedawnienia, ponieważ wcześniejsze zrzeczenie się byłoby nieważne. Zrzeczenie się zarzutu przedawnienia nastąpić może wyraźnie lub w sposób dorozumiany (np. poprzez zawarcie ugody). W szczególnych sytuacjach sąd może ponadto uznać skorzystanie z zarzutu przedawnienia za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego lub społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa (por. wyrok SN z 6 marca 1996 r., II PRN 3/96, OSNAPiUS 1996, nr 18, poz. 264).
Podstawa prawa
W sytuacji określonej w pytaniu roszczenie nie przedawniło się ponieważ nastąpiła przerwa biegu przedawnienia. Prośba pracodawcy o odroczenie terminu płatności pozostałej do zapłaty części roszczenia jest tożsama z uznaniem roszczenia. Uznanie roszczenia może nastąpić bowiem w każdej formie – pisemnie, ustnie. Może ono być wyraźne, ale nie ma przeszkód, aby roszczenie zostało uznane w sposób dorozumiany. Jedną z form dorozumianego uznania roszczenia jest prośba o odroczenie terminu płatności. Inne to: propozycja rezygnacji z odsetek czy spełnienie części świadczenia. Uznający roszczenia nie może jednak w jego treści zawierać warunków ani zastrzeżeń. Uznanie roszczenia jest jedną z okoliczności powodujących przerwanie biegu przedawnienia. Termin przedawnienia ulega ponadto przerwaniu poprzez każdą czynność przed właściwym organem powołanym do rozstrzygania sporów lub egzekwowania roszczeń przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia, albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia.
Po każdej przerwie biegu przedawnienia biegnie ono na nowo, zaś przerwanie biegu przedawnienia może nastąpić wielokrotnie. W omawianej sytuacji przedawnienie zaczęło swój bieg na nowo po piśmie pracodawcy skierowanym do pracownika, w którym poprosił o odroczenie terminu płatności odprawy, co stanowiło dorozumiane uznanie roszczenia. Roszczenie uległoby przedawnieniu dopiero po trzech latach od tej czynności, a zatem wniesienie pozwu przez pracownika spowodowało kolejną przerwę biegu przedawnienia, co skutkuje tym, iż zarzut podniesiony przez pracodawcę nie może spowodować oddalenia powództwa.
Podstawa prawa
Faktycznie przedawnienie większości roszczeń ze stosunku pracy następuje po upływie trzech lat od dnia, kiedy roszczenie stało się wymagalne. Dotyczy to nie tylko roszczeń o charakterze majątkowym, ale i niemajątkowym. Wyjątkiem od zasady trzyletniego przedawnienia roszczeń ze stosunku pracy są roszczenia pracodawcy o naprawienie szkody wyrządzonej przez pracownika wskutek nieumyślnego niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych wskutek nieuzasadnionego rozwiązania przez pracownika stosunku pracy w trybie natychmiastowym z winy pracodawcy oraz wskutek naruszenia zakazu konkurencji. Ulegają one przedawnieniu z upływem roku od dnia powzięcia przez pracodawcę wiadomości o wyrządzeniu szkody, jednak nie później niż z upływem trzech lat od dnia wyrządzenia tej szkody. Datą powzięcia przez pracodawcę wiadomości o wyrządzonej przez pracownika szkodzie jest data, w której uzyskał on wiadomość o faktach, z których, przy prawidłowym rozumowaniu, można i należy wyprowadzić wniosek, że szkoda jest wynikiem zawinionego działania lub zaniechania pracownika, a nie data, w której wniosek taki został rzeczywiście z faktów tych wyprowadzony, względnie w której został przedstawiony przez inną osobę (por. wyrok SN z 10 sierpnia 1978 r., IV PR 167/78 OSNCP 1979, z. 3, poz. 56). Dla rozpoczęcia biegu terminu przedawnienia nie jest również konieczna wiedza pracodawcy o dokładnej wysokości szkody.
Kolejne odstępstwo od zasady trzyletniego przedawnienia roszczeń dotyczy umyślnego wyrządzenia pracodawcy szkody przez pracownika. W tym przypadku do przedawnienia stosuje się przepisy kodeksu cywilnego, co skutkuje tym, iż przedawnienie następuje z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany pracodawca dowiedział się o szkodzie i o osobie pracownika obowiązanego do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Jeżeli jednak szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat 20 od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany pracodawca dowiedział się o szkodzie i pracowniku obowiązanym do jej naprawienia.
Podstawa prawa
Termin przedawnienia roszczenia o urlop wypoczynkowy rozpoczyna się bądź z końcem roku kalendarzowego, za który urlop przysługuje, bądź najpóźniej z końcem I kwartału następnego roku, jeżeli urlop został przesunięty na ten rok z przyczyn leżących po stronie pracownika lub pracodawcy (wyrok SN z 11 kwietnia 2001 r. I PKN 367/00, OSNP 2003/2/38). Gdyby zatem pracownik pozostawał w zatrudnieniu, jego roszczenie o udzielenie urlopu nieprzesuniętego za rok 2005 przedawniłoby się z końcem roku 2008. Okoliczność ta nie ma jednak wpływu na termin przedawnienia roszczenia o ekwiwalent za urlop wypoczynkowy, który liczy się w odmienny sposób. Prawo pracownika do ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany w całości lub części urlop wypoczynkowy powstaje dopiero w dniu rozwiązania stosunku pracy, ponieważ ustanie zatrudnienia uniemożliwia realizację prawa pracownika do żądania udzielenia urlopu wypoczynkowego w naturze. Dlatego z tym dniem prawo do urlopu w naturze przekształca się w jego pieniężny ekwiwalent. Ekwiwalent za urlop przysługuje jednak wyłącznie za urlopy nieprzedawnione w chwili powstania do niego prawa. Po przekształceniu prawa do urlopu wypoczynkowego w naturze w ekwiwalent przestaje biec termin przedawnienia roszczenia o udzielenie urlopu, ponieważ pracodawca nie ma już możliwości udzielenia urlopu pracownikowi, który nie jest już u niego zatrudniony. Z dniem powstania prawa do ekwiwalentu rozpoczyna się natomiast bieg przedawnienia roszczenia o zapłatę tego ekwiwalentu (por. wyrok SN z 29 marca 2001 r. I PKN 336/00, OSNP 2003/1/14). W omawianym przykładzie w dniu rozwiązania stosunku pracy roszczenie pracownika o udzielenie urlopu wypoczynkowego za 2005 rok nie było jeszcze przedawnione, zatem pracownik nabył prawo do ekwiwalentu za ten urlop, które to roszczenie mogłoby ulec przedawnieniu dopiero z upływem trzech lat od rozwiązania stosunku pracy.
Podstawa prawa
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.