O rodzaju zawartej umowy decyduje jej nazwa i treść
O rodzaju zawartej umowy decyduje nie tylko jej nazwa, lecz także cel i zgodny zamiar stron. O wyborze podstawy zatrudnienia decyduje bowiem przede wszystkim zgodna, autonomiczna wola stron. Kwalifikacja umowy o świadczenie usług jako umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej budzi w praktyce istotne trudności i należy jej dokonywać metodą typologiczną, tj. poprzez rozpoznanie i wskazanie jej cech przeważających (dominujących).
Jadwiga S. w okresie od 1 czerwca 1998 r. do 31 marca 1999 r. w spółce oraz w okresie od 5 lipca 1999 r. do 19 sierpnia 1999 r. w ośrodku wypoczynkowym wykonywała pracę w pełnym wymiarze czasu. W powyższych okresach pozostawała w stosunku pracy z wymienionymi pracodawcami. ZUS decyzją z 24 marca 2005 r. odmówił wnioskodawczyni prawa do emerytury z uwagi na fakt, iż nie udowodniła wymaganego 30-letniego okresu zatrudnienia. Ponadto wskazał, że ostatnim ubezpieczeniem wnioskodawczyni było ubezpieczenie z tytułu umowy zlecenia. Jadwiga S. wniosła od powyższej decyzji odwołanie, żądając przeliczenia okresów składkowych i nieskładkowych, zaliczenia okresu pracy w warunkach szczególnych w wymiarze 18,5 roku oraz ustalenia, że ostatnio wykonywała pracę na podstawie umowy o pracę. Sąd okręgowy oddalił odwołanie wnioskodawczyni. Na skutek apelacji Jadwigi S. sąd apelacyjny uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania sądowi okręgowemu. Po ponownym rozpoznaniu sprawy zmienił on zaskarżoną decyzję organu rentowego i przyznał Jadwidze S. prawo do emerytury. Apelację od powyższego wyroku złożył organ rentowy. Sąd apelacyjny ponownie uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania. Sąd okręgowy zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał Jadwidze S. prawo do emerytury od 24 lutego 2005 r. Apelację od powyższego wyroku wniósł ZUS. Sąd apelacyjny uznał ją za niezasadną. Skargę kasacyjną od tego wyroku złożył organ rentowy. Sąd Najwyższy ją oddalił.
Zarzuty skargi skupiają się w istocie na stwierdzeniu, że o charakterze prawnym łączącego strony stosunku zatrudnienia decyduje nadana mu przez strony nazwa, a nie jego treść. Jest to założenie sprzeczne z brzmieniem art. 22 par. 11 k.p. Zgodnie z tym przepisem bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy, zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy jest każde zatrudnienie, w którym pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Jeżeli w treści stosunku prawnego łączącego strony przeważają cechy charakterystyczne dla stosunku pracy, to mamy do czynienia z zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy. Może ona mieć jednak istotne znaczenie dla oceny jej charakteru prawnego przede wszystkim, w sytuacji gdy umowa wykazuje wspólne cechy dla umowy o pracę i umowy prawa cywilnego z jednakowym ich nasileniem. Wówczas zasadnicze znaczenie ma ustalenie przeważających cech łączącego strony stosunku prawnego.
Pracownik będący w sporze z organem rentowym nie ma interesu prawnego do wytoczenia powództwa o ustalenie istnienia stosunku pracy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu