Kiedy pracodawca może żądać od pracownika odszkodowania
Pracodawca musi pamiętać, że samo naruszenie obowiązków przez pracownika, przy braku wystąpienia szkody, nie rodzi dla niego konsekwencji majątkowych. Niewątpliwie usiłowanie kradzieży na szkodę pracodawcy jest ciężkim naruszeniem podstawowych obowiązków pracowniczych. Jest też zachowaniem wysoce nagannym, powodującym na ogół utratę zaufania do pracownika. Pracodawca może więc odpowiednio zareagować na taką sytuację. Niemożność wyegzekwowania odpowiedzialności majątkowej nie stoi bowiem na przeszkodzie, aby wyciągnął on wobec pracownika inne konsekwencje. Pracodawca może zatem zastosować wobec niego sankcje porządkowe albo wypowiedzieć mu umowę o pracę z powodu utraty zaufania czy nawet rozwiązać ją ze skutkiem natychmiastowym.
Podstawa prawa
Jest oczywiste, że pracownik, który wyrządzi szkodę pracodawcy, jest zobowiązany do zapłaty mu odszkodowania. Gdy jednak poszkodowanym jest osoba trzecia, obowiązek naprawienia szkody spoczywa nie na pracowniku, lecz na pracodawcy. Wynika to z przepisów kodeksu pracy, które przewidują wyłączną odpowiedzialność pracodawcy za naprawienie szkody poszkodowanej osobie trzeciej. Bezpośrednia odpowiedzialność odszkodowawcza pracodawcy za szkodę wyrządzoną osobie trzeciej powstaje wskutek niedbalstwa lub lekkomyślności pracownika. Z tym że odpowiada on za szkodę, którą pracownik wyrządził osobie trzeciej przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych, a nie jedynie przy sposobności wykonywania tych obowiązków. Naprawienie przez pracodawcę szkody nie oznacza jednak, że pracownik jest zupełnie zwolniony z odpowiedzialności. Pracodawca po naprawieniu szkody może bowiem domagać się od niego w drodze regresu stosownego odszkodowania. Trzeba jednak pamiętać, że do odpowiedzialności regresowej pracowników mają zastosowanie przepisy kodeksu pracy limitujące odpowiedzialność pracowniczą.
Podstawa prawa
Przede wszystkim należy wyjaśnić, że prawomocne skazanie za kradzież jednego z pracowników nie przesądza samo przez się o zwolnieniu od odpowiedzialności pozostałych pracowników związanych umową o współodpowiedzialności majątkowej. Przede wszystkim istotne jest ustalenie, w jakim zakresie skazany pracownik przyczynił się do powstania szkody. W przytoczonej sytuacji skazany pracownik sam odpowiada wyłącznie za szkodę o równowartości 22 tys. zł. Oznacza to, że resztę niedoboru powinni pokryć wszyscy pracownicy objęci umową o współodpowiedzialności, nie wyłączając tego, wobec którego zapadł wyrok skazujący. Każdy z trzech odpowiedzialnych pracowników zobowiązany jest zatem pokryć pozostały niedobór w częściach równych, czyli w kwocie 1 tys. zł.
Podstawa prawa
Przepisy prawa przewidują sytuacje, w których mimo powstania szkody pracownik nie ponosi odpowiedzialności majątkowej. Jedną z nich normuje kodeks pracy, który zwalnia pracownika od odpowiedzialności za szkody wynikłe, w związku z działaniem w granicach dopuszczalnego ryzyka. Takie zachowanie pracownika nie ma bowiem cech bezprawności, a jego negatywne skutki obciążają pracodawcę. Poza tym osoba, która działa w stanie wyższej konieczności, nie odpowiada za wynikłą stąd szkodę. Oznacza to, że pracownik, który uszkodził cudzą rzecz, w opisanej sytuacji samochód firmowy, w celu odwrócenia niebezpieczeństwa grożącego bezpośrednio od tej rzeczy, nie jest odpowiedzialny za wynikłą stąd szkodę, pod warunkiem jednak, że sam pożaru nie wywołał, a niebezpieczeństwu nie można było inaczej zapobiec i że dobro ratowane jest oczywiście ważniejsze niż dobro naruszone. Dodajmy, że zdrowie i życie ludzkie jest zawsze dobrem o wyższej wartości niż dobra materialne.
Podstawa prawa
Na każdym pracowniku spoczywa obowiązek dbania o dobro zakładu pracy, w tym także chronienia jego mienia. Pracownik ponosi także odpowiedzialność majątkową, jeżeli wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych ze swej winy wyrządzi pracodawcę, szkodę. Dlatego odmowa pracownika zapłaty odszkodowania nie będzie skuteczna, gdy zostaną spełnione wszystkie przesłanki tej odpowiedzialności określone w kodeksie pracy. Wysokość odszkodowania powinna obejmować rzeczywistą stratę, która została określona przez pracodawcę na 1,2 tys. zł, i nie powinna przekraczać trzymiesięcznego wynagrodzenia pracownika. Należy też podkreślić, że dla powstania odpowiedzialności pracownika na zasadach ogólnych nie ma potrzeby zawierania z nim umowy o odpowiedzialności majątkowej. Odpowiedzialność ta wynika bowiem wprost z przepisów prawa. Natomiast to, że szkodę wyrządzono z winy nieumyślnej, jest jedynie okolicznością łagodzącą zakres obowiązku odszkodowawczego, ale nie wyłącza odpowiedzialności pracowniczej za powstałą szkodę.
Podstawa prawa
Pracownik nie ponosi odpowiedzialności za szkodę w takim zakresie, w jakim przyczynił się do jej powstania lub zwiększenia pracodawca lub inna osoba. W przytoczonej sytuacji pracownik wykonujący polecenie przygotowania zaproszeń na imprezę promocyjną nie miał wpływu na opóźnienie w ich wykonaniu. Przekładanie terminów druku następowało bowiem z przyczyn leżących po stronie drukarni. Dlatego pracownik może odpowiadać tylko za tę część powstałej szkody, która pozostaje w ścisłym związku przyczynowym z nienależytym wykonywaniem przez niego obowiązków pracowniczych. W opisanej sytuacji miałoby to miejsce wówczas, gdyby pracownik zwlekał z oddaniem materiałów do drukarni, oddał je niekompletne czy ewentualnie zaniedbał inne istotne szczegóły. Jeżeli jednak pracownik należycie wykonał swoje obowiązki, to nie odpowiada on za część szkody, która była następstwem zachowania innej osoby.
Podstawa prawa
Za naruszenie zakazu konkurencji ustanowionego w czasie zatrudnienia pracownik odpowiada w granicach odpowiedzialności majątkowej określonej w przepisach kodeksu pracy. Dlatego też, gdy pracownik wyrządzi pracodawcy szkodę wskutek nieprzestrzegania zakazu konkurencji, przede wszystkim musi się liczyć z obowiązkiem zapłaty stosownego odszkodowania. Niezależnie od odpowiedzialności majątkowej wskazane działanie pracownika jest również naruszeniem obowiązków pracowniczych i może być podstawą wypowiedzenia stosunku pracy czy nawet jego rozwiązania bez wypowiedzenia z winy pracownika. Pracodawca musi mieć jednak na uwadze, że przesłanką rodzącą pracowniczą odpowiedzialność majątkową jest powstanie szkody. Nie chodzi tu zatem o samo nieprzestrzeganie obowiązków przez pracownika, jeżeli w konsekwencji do szkody nie doszło. Pracodawca musi także pamiętać, że na nim spoczywa obowiązek udowodnienia wysokości powstałej szkody oraz wskazania okoliczności uzasadniających odpowiedzialność pracownika. Jeżeli więc pracownik planuje dopiero rozpoczęcie działalności konkurencyjnej i w efekcie nie doszło jeszcze do powstania szkody, nie będzie można żądać od niego odszkodowania. Pracodawca, którego interesy zostały zagrożone, może natomiast w inny sposób zareagować na zachowanie pracownika.
Podstawa prawa
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.