Utrata pracy w wyniku śmierci pracodawcy
Wszystko wskazuje na to, że czytelnik powinien otrzymać odszkodowanie. Z dniem śmierci pracodawcy umowy o pracę z pracownikami wygasają. Pracownikowi, którego umowa o pracę wygasła z tego powodu, przysługuje odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia, a w przypadku zawarcia umowy o pracę na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy - w wysokości wynagrodzenia za okres dwóch tygodni. Nie dotyczy to jednak przypadków, kiedy ma miejsce przejęcie pracownika przez nowego pracodawcę na zasadach określonych w art. 231 kodeksu pracy.
Czytelnik miał zawartą umowę na czas określony. Wygasła ona w dniu śmierci jego pracodawcy. Może więc otrzymać odszkodowanie w wysokości odpowiadającej jego wynagrodzeniu za dwa tygodnie. Nie ma przy tym znaczenia fakt, że miała ona obowiązywać do 31 marca.
Tego rodzaju odszkodowania są zwolnione z opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych. Jeśli więc czytelnik otrzyma je, to nie będzie musiał w ogóle wykazywać go w swoim zeznaniu podatkowym.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.