Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Nieuzasadnione powstrzymanie się od pracy grozi zwolnieniem dyscyplinarnym

18 listopada 2010
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Przepisy kodeksu pracy uprawniają pracowników do zaprzestania wykonywania pracy, w razie gdy warunki pracy nie odpowiadają przepisom BHP. Skorzystanie z tego uprawnienia może okazać się jednak wysoce ryzykowne. Kwestia, czy dane warunki pracy zagrażają zdrowiu lub życiu, podlega bowiem ocenie.

Pracownik ma prawo powstrzymać się od wykonywania pracy, jeżeli warunki pracy nie odpowiadają przepisom bezpieczeństwa i higieny pracy i stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia pracownika (art. 210 par. 1 k.p.). Jak zwrócił uwagę Sąd Najwyższy (wyrok SN z 11 maja 2006 r., sygn. I PK 191/2005, OSNP 2007/9-10/128), tylko łączne wystąpienie obydwu przesłanek uprawnia pracownika do powstrzymywania się od pracy. Nie wystarczające jest zatem, że jak miało miejsce w ocenianym przez SN stanie faktycznym, używane przez pracownika urządzenia nie posiadały wymaganych certyfikatów bezpieczeństwa. Aby pracownik mógł powstrzymać się od wykonywania pracy, urządzenia te musiałyby równocześnie stwarzać bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia pracownika. Jak ustalono w sprawie będącej przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego, to iż warunki pracy naruszają określone przepisy BHP, nie powoduje automatycznie zagrożenia dla zdrowia lub życia pracownika. To, czy takie zagrożenie faktycznie wystąpiło, powinno zatem w razie sporu być przedmiotem opinii biegłego sądowego.

Mając na uwadze takie uregulowania prawne poparte restrykcyjnym orzecznictwem, trudno się dziwić, że pracownicy mogą obawiać się podjęcia decyzji o powstrzymywaniu się od wykonywania pracy. Podstawowym obowiązkiem pracowniczym jest wykonywanie pracy w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę oraz dbanie o dobro zakładu pracy (art. 22 par. 1 k.p. oraz art. 100 par. 2 pkt 4 k.p.). Jeżeli zatem pracownik podejmie pochopną decyzję o powstrzymaniu się od wykonywania pracy, to może się narazić na zarzut ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych. Niezasadne powstrzymanie się od wykonywania pracy może zatem skutkować rozwiązaniem z pracownikiem stosunku pracy bez wypowiedzenia w trybie art. 52 par. 1 pkt 1 kp. Dostrzegając ten problem, ustawodawca w 2009 r. uzupełnił art. 210 k.p. o par. 21, zgodnie z którym pracownik nie może ponosić jakichkolwiek niekorzystnych dla niego konsekwencji z powodu powstrzymania się od pracy lub oddalenia się z miejsca zagrożenia w przypadkach, o których mowa w par. 1 i 2. Wprowadzenie tego przepisu miało na celu ochronę pracownika przed szykanami ze strony pracodawcy, w sytuacji gdy pracownik oddalił się z miejsca pracy z powodu podejrzenia, że jej warunki zagrażają jemu samemu lub innym osobom.

Nowelizacja nie uchroni jednak pracowników przed dyscyplinarnym zwolnieniem z pracy, w sytuacji gdy źle ocenią występujące zagrożenie. Przepis zabrania bowiem wyciągania wobec pracownika niekorzystnych konsekwencji tylko wtedy, gdy spełnione zostały wszystkie przesłanki powstrzymywania się od wykonywania pracy. Kwestia, czy dane warunki pracy zagrażają zdrowiu lub życiu, podlega jednak ocenie. Nie zawsze mamy do czynienia z sytuacjami pozwalającymi jednoznacznie stwierdzić, że wystąpiło takie realne zagrożenie. Często ocena danej sytuacji przez pracownika może różnić się od oceny pracodawcy.

@RY1@i02/2010/224/i02.2010.224.209.002a.001.jpg@RY2@

Joanna Klimowicz, radca prawny w Banku Gospodarstwa Krajowego

Joanna Klimowicz

radca prawny w Banku Gospodarstwa Krajowego

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.