Dziennik Gazeta Prawana logo

Huty muszą zadbać o sygnały ostrzegawcze

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

WCHODZI W ŻYCIE - Pracodawca wyznaczy strefy zagrożenia gazami w zakładach metalurgicznych. Będzie musiał też zapoznać pracowników z instrukcją ratownictwa gazowego.

W zakładach hutniczych powinny być wydzielone strefy, w których może wystąpić zagrożenie gazowe. Teren ten powinien być oznakowany znakami bezpieczeństwa. Tak wynika z rozporządzenia ministra gospodarki z 14 lipca 2010 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy w hutnictwie żelaza i stali (Dz.U. nr 142, poz. 951). Dziś wchodzi ono w życie.

Nowe przepisy przewidują, że do instalacji i urządzeń gazowych powinny być dołączone instrukcje ratownictwa gazowego. Pracodawca prowadzący zakład metalurgiczny jest obowiązany zapoznać pracowników eksploatujących instalacje i urządzenia gazowe z instrukcją ratownictwa gazowego. W razie wykonania prac remontowych lub awarii instalacji tlenowych powinien on m.in. wprowadzić zakaz używania otwartego ognia oraz wyposażyć pracowników w środki ochrony indywidualnej dróg oddechowych.

Nowe przepisy określają też zasady bhp, jakie należy stosować na stanowiskach pracy m.in. przy wielkich piecach, w stalowniach, walcowniach lub prasowniach (kuźniach). Na przykład podczas pracy wielkiego pieca niedopuszczalne jest przeprowadzanie jakichkolwiek napraw przy zaworach bezpieczeństwa. Z kolei podczas zlewania ciekłego metalu i żużlu w stalowni powinny być włączone ostrzegawcze sygnały świetlne i akustyczne. Dodatkowo miejsce i urządzenie służące do zlewania ciekłego metalu lub żużlu powinny być suche oraz odpowiednio zabezpieczone i oznakowane.

łukasz.guza@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.