Niezależnie od poniesionej szkody pracodawca może żądać odszkodowania
Działania lub zaniechania pracodawcy mogą być czasami kwalifikowane jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków wobec pracownika. Nie każde jednak naruszenie przez pracodawcę jego podstawowych obowiązków może być uznane za ciężkie i choć odczucia pracownika są ważne, to ostateczna ocena (dokonywana np. przez sąd) powinna odpowiadać obiektywnym kryteriom. Najbardziej powszechnym zarzutem, jaki stawiany jest pracodawcom, jest nieterminowe wypłacanie wynagrodzenia. W wyroku z 4 kwietnia 2000 r. SN (I PKN 516/99, OSNP 2001/16/516) wyjaśnił, że "przesłanką rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia ze względu na ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków wobec pracownika jest wina umyślna lub rażące niedbalstwo pracodawcy. Pracodawca, który nie wypłaca pracownikowi w terminie całości wynagrodzenia, ciężko narusza swój podstawowy obowiązek z winy umyślnej, choćby z przyczyn niezawinionych nie uzyskał środków finansowych na wynagrodzenia".
Niewątpliwie ciężkim naruszeniem podstawowych obowiązków wobec pracownika będzie niezachowanie przez pracodawcę warunków bhp. Ta okoliczność będzie miała charakter obiektywny, albowiem pracownik może stwierdzić, że na jego stanowisku nie są przestrzegane konkretne warunki bhp, a obowiązek ich zapewnienia obciąża pracodawcę. Ciężkie naruszenie przez pracodawcę jego podstawowych obowiązków wobec pracownika może mieć również ocenny charakter. Będzie tak np. wówczas, gdy naruszone zostaną godność lub inne dobra osobiste pracownika.
Dopuszczenie się przez pracodawcę ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków wobec pracownika skutkuje prawem pracownika do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia. Składając stosowne pisemne oświadczenie, pracownik powinien podać przyczynę rozwiązania umowy. Musi także liczyć się z koniecznością udowodnienia, że pracodawca w ciężki sposób naruszył jeden ze spoczywających na nim obowiązków względem pracownika.
Pracodawca może zakwestionować stanowisko pracownika i złożyć pozew o odszkodowanie na podstawie art. 611 k.p. Na dochodzenie tego roszczenia ma rok od dnia, w którym powziął wiadomość o wyrządzeniu przez pracownika szkody, nie więcej jednak niż trzy lata od jej wyrządzenia (art. 291 par. 21 k.p.). W razie ustalenia, że oświadczenie pracownika o rozwiązaniu umowy nie było uzasadnione sąd pracy zasądzi na rzecz pracodawcy odszkodowanie, w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia, a jeżeli umowa o pracę została zawarta na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy - w wysokości wynagrodzenia za okres dwóch tygodni. Podkreślenia wymaga fakt, że pracodawcy w omawianym przypadku służy wyłącznie roszczenie o odszkodowanie - niezależnie od tego, czy w ogóle poniósł szkodę. W wyroku z 29 kwietnia 2005 r. (III PK 2/05, OSNP 2005/23/372) SN wyraził pogląd, że "żądanie przez pracodawcę odszkodowania na podstawie art. 611 k.p. nie może być uznane za nadużycie prawa (art. 8 k.p.) z tego względu, że pracodawca wcześniej odmówił z usprawiedliwionych przyczyn przyjęcia oferty pracownika rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron".
@RY1@i02/2010/211/i02.2010.211.209.002b.001.jpg@RY2@
Dariusz Gawron-Jedlikowski, radca prawny
Dariusz Gawron-Jedlikowski
radca prawny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu