Strony decydują o rodzaju umowy
O tym, jaka umowa łączy firmę z zatrudnionym, decyduje nie tylko nazwa zawartego kontraktu, ale przede wszystkim zgodna wola obu stron.
Na podstawie umowy cywilnoprawnej można wykonywać pracę określonego rodzaju, w miejscu i czasie wskazanym przez przełożonego i pod jego kierownictwem. W takich okolicznościach zawarcie umowy o pracę nie jest bowiem obowiązkowe. Decyduje o tym przede wszystkim wola firmy i osoby przez nią zatrudnionej. Tak wynika z orzeczenia Sądu Najwyższego z 27 maja 2010 r.
W omawianej sprawie powódka wystąpiła do sądu rejonowego o ustalenie istnienia stosunku pracy pomiędzy jej zmarłym mężem a przedsiębiorstwem, w którym był on zatrudniony jako robotnik budowlany (na podstawie umowy cywilnoprawnej). Sąd oddalił jednak jej powództwo. Ustalił bowiem, że mąż powódki nie wyrażał zgody na zawarcie umowy o pracę. Jako właściciel gospodarstwa rolnego podlegał ubezpieczeniu w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS) i nie chciał go przerywać. Do tego stanowiska przychylił się sąd okręgowy.
Powódka złożyła skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego, podkreślając w niej, że zgodnie z art. 22 par. 12 kodeksu pracy niedopuszczalne jest zastąpienie umowy o pracę umową cywilnoprawną przy spełnieniu przesłanek świadczenia pracy określonych w art. 22 par. 1 k.p. (czyli jeśli podwładny wykonywał pracę określonego rodzaju, w miejscu i czasie wskazanym przez przełożonego i pod jego kierownictwem).
Sąd Najwyższy uznał jednak skargę za nieuzasadnioną i ją oddalił. Podkreślił, że w razie sporu co do rodzaju umowy, jaka łączy dwie strony, należy wskazać czy w danym przypadku przeważające są cechy umowy o pracę, czy też umowy cywilnoprawnej. Jeśli okaże się, że umowa wykazuje cechy wspólne dla umowy o pracę i np. umowy o dzieło lub zlecenia, o rodzaju zawartego kontraktu powinna decydować zgodna wola stron. SN podkreślił jednocześnie, że art. 22 par. 11 k.p. nie stwarza prawnego domniemania zawarcia umowy o pracę. Możliwe jest zatem zawarcie umowy cywilnoprawnej, nawet jeśli osoba zatrudniona na tej podstawie ma wykonywać pracę określonego rodzaju, pod kierownictwem przełożonego, w miejscu i czasie przez niego wskazanym. Ważne, aby obie strony się na to godziły. W rozpoznawanej sprawie bezspornie ustalono, że pomiędzy mężem powódki a pozwanym nie doszło do zawarcia umowy o pracę, bo było to zgodne z wolą zmarłego męża. Zdaniem SN mógł on świadczyć pracę jako robotnik budowlany na podstawie umowy cywilnoprawnej w celu wykonania określonego rodzaju dzieła.
lukasz.guza@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu