Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Nie można podważyć wypowiedzenia, przedstawiając zwolnienie lekarskie

8 lipca 2010
Ten tekst przeczytasz w 10 minut

Jedną z najczęstszych przyczyn uniemożliwiających pracodawcy wypowiedzenie umowy o pracę jest nieobecność pracownika w pracy z powodu choroby. Jednocześnie tego typu usprawiedliwiona absencja staje się często polem do nadużyć ze strony niektórych pracowników, którzy starają się uniemożliwić realizację zamiaru wypowiedzenia umowy.

Bardzo istotne znaczenie praktyczne tego zagadnienia stało się podstawą do wydania przez Sąd Najwyższy licznych orzeczeń wyjaśniających pracodawcom, w jakich sytuacjach zwolnienie pracownika będzie zgodne z prawem.

Poglądy prezentowane przez Sąd Najwyższy ulegały dość istotnym modyfikacjom, zmierzającym przede wszystkim w kierunku wyeliminowania nieuczciwych zachowań pracowników. W początkowych orzeczeniach Sąd Najwyższy wskazywał bowiem, że wypowiedzenie pracownikowi umowy o pracę dokonane w czasie jego obecności w pracy jest bezskuteczne, jeżeli pracownik bez nieusprawiedliwionej zwłoki wykaże, że w dniu wypowiedzenia był niezdolny do pracy z powodu choroby. Przyjmowanie takiego poglądu ułatwiało jednak podważenie dokonanego już wypowiedzenia w najprostszy sposób - poprzez przedstawienie pracodawcy lub sądowi rozpoznającemu sprawę pracownika o uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne lub odszkodowanie zwolnienia lekarskiego wystawionego dla pracownika już po dokonaniu wypowiedzenia.

W uchwale z 11 marca 1993 (I PZP 68/92 OSNC 1993/9/140), odstępując od zajmowanego wcześniej stanowiska, Sąd Najwyższy stwierdził, iż wypowiedzenie umowy o pracę pracownikowi, który świadczył pracę, a następnie wykazał, że w dniu wypowiedzenia był niezdolny do pracy z powodu choroby, nie narusza art. 41 k.p. Przyjęcie tego poglądu powszechnie akceptowanego do chwili obecnej wynika z tego, iż przez obecność w pracy skutkującą wyłączeniem ochrony przed wypowiedzeniem należy rozumieć nie tylko stawienie się pracownika do pracy, ale i świadczenie pracy, a więc wykonywanie obowiązków wynikających z umowy o pracę lub też gotowość do ich wykonywania.

Choroba pracownika, stwierdzona zaświadczeniem lekarskim o jego niezdolności do pracy, skutkująca ochroną z art. 41 k.p., powinna istnieć w dacie złożenia przez pracodawcę oświadczenia o wypowiedzeniu umowy o pracę. Jeśli jednak pracownik świadczy pracę danego dnia, to nie ma już możliwości wykazania, iż był on w tym czasie niezdolny do pracy, co uniemożliwiało dokonanie wypowiedzenia. Dzieje się tak niezależnie od tego, czy zwolnienie lekarskie pracownik otrzymał przed rozpoczęciem pracy, nie przedstawiając go pracodawcy, czy w terminie późniejszym. Zastrzec jednak należy, iż do przyjęcia obecności w pracy pozwalającej na dokonanie wypowiedzenia nie jest wystarczające przebywanie w miejscu pracy pracownika, który nie świadczy pracy. Przykładowo nie można zatem uznać za obecnego w pracy pracownika, który przyniósł jedynie do zakładu zwolnienie lekarskie (wyrok Sądu Najwyższego z 17 listopada 1997 r., I PKN 366/97, OSNP 1998/17/505).

Pracownika uznaje się za nieobecnego w pracy także wówczas, gdy przyszedł wyłącznie do lekarza zakładowego lub stawił się w pracy w celu złożenia wniosku o urlop na żądanie. W praktyce zdarzają się również mniej typowe sytuacje - gdy pracownik obecny w pracy i świadczący pracę w wyniku wypadku lub nagłej choroby przestaje ją świadczyć. Zdarzenie takie skutkuje uznaniem pracownika za nieobecnego w pracy od momentu wystąpienia objawów chorobowych, co uniemożliwia pracodawcy złożenie wypowiedzenia (wyrok SN z 6 października 2004 r., I PK 614/03, niepublikowany)

Pamiętać natomiast należy, że zachorowanie pracownika w okresie już dokonanego wypowiedzenia umowy o pracę nie stanowi zdarzenia powodującego objęcie pracownika ochroną przed wypowiedzeniem stosunku pracy.

Czasami zdarza się, że chory pracownik świadczy pracę w poczuciu odpowiedzialności za wykonywaną pracę lub na polecenie pracodawcy. W obronie prawa takich pracowników stanął Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 26 lutego 2003 r. (I PK 69/02, Pr.Pracy 2003/10/33), w którym stwierdził, iż bezskuteczność wypowiedzenia umowy o pracę w sytuacji, kiedy mimo stwierdzonej zaświadczeniem lekarskim niezdolności do pracy pracownik pozostaje w pracy ze względu na niemożność opuszczenia miejsca pracy, a także gdy chory pracownik stawia się w miejscu pracy w celu załatwienia ważnych spraw dla pracodawcy, nie wynika z art. 41 k.p. wobec braku przesłanki nieobecności w pracy.

Bezskuteczność wypowiedzenia powinna być jednak oceniona w kontekście art. 45 par. 1 k.p. Pozwoli to wyeliminować przypadki niesprawiedliwego pozbawienia ochrony stosunku pracy takich pracowników, którzy decydują się na wykonywanie swoich obowiązków pracowniczych mimo choroby.

Na zakończenie wspomnieć należy, iż nieobecność pracownika spowodowana jego niezdolnością do pracy nie stoi na przeszkodzie rozwiązaniu z nim umowy o pracę bez wypowiedzenia.

Nie ma również przeszkód, aby w okresie usprawiedliwionej nieobecności w pracy pracodawca i pracownik rozwiązali umowę o pracę w drodze porozumienia stron.

@RY1@i02/2010/131/i02.2010.131.168.002a.001.jpg@RY2@

Fot. Archiwum

Rafał Krawczyk, sędzia Sądu Okręgowego w Toruniu

Rafał Krawczyk

sędzia Sądu Okręgowego w Toruniu

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.