Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Za niewykorzystany urlop zmarłego pracownika rodzinie przysługuje ekwiwalent pieniężny

22 kwietnia 2010
Ten tekst przeczytasz w 13 minut

Wątpliwości budzi kwestia, czy prawo do ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy po zmarłym pracowniku podlega dziedziczeniu, a jeśli tak, to którzy członkowie rodziny zmarłego pracownika mogą domagać się jego wypłaty. Prawo takie przysługuje m.in. małżonkowi zmarłego.

Należy zauważyć, że uprawnienie do urlopu wypoczynkowego przekształca się z mocy prawa w ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany urlop, jeżeli wykorzystanie go w naturze nie jest możliwe.

Wynika to wprost z art. 171 par. 1 k.p., w myśl którego, w przypadku niewykorzystania przysługującego urlopu w całości lub w części z powodu rozwiązania lub wygaśnięcia stosunku pracy pracownikowi przysługuje ekwiwalent pieniężny. Zatem w razie śmierci pracownika jego stosunek pracy wygasa, natomiast niewykorzystany przez niego urlop wypoczynkowy przekształca się w prawo do ekwiwalentu pieniężnego.

Prawo do ekwiwalentu pieniężnego będące prawem majątkowym podlega w razie śmierci pracownika regulacji zawartej w art. 631 par. 2 k.p.

W myśl tego przepisu prawa majątkowe ze stosunku pracy przechodzą po śmierci pracownika, w równych częściach, na małżonka oraz inne osoby spełniające warunki wymagane do uzyskania renty rodzinnej w myśl przepisów o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. W razie zaś braku takich osób prawa te wchodzą do spadku. Przewidziano tu zatem odmienny od ogólnych zasad dziedziczenia porządek następstwa praw majątkowych wynikających ze stosunku pracy zmarłego pracownika. W myśl bowiem tego przepisu wymienione w nim osoby uzyskują prawo do ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany przez zmarłego urlop niezależnie od tego, czy są jego spadkobiercami czy nie. W pierwszej kolejności prawo do tego ekwiwalentu uzyskują małżonek zmarłego oraz osoby spełniające warunki do uzyskania renty rodzinnej, choćby nawet nie byli spadkobiercami zmarłego.

Natomiast w razie braku małżonka oraz innych osób uprawnionych do renty rodzinnej prawo do ekwiwalentu wchodzi do spadku po pracowniku i podlega ogólnym regułom dziedziczenia, np. gdy pracownik był stanu wolnego i brak jest osób uprawnionych do otrzymania po nim renty rodzinnej, prawo do ekwiwalentu wchodziłoby do spadku po nim i podlegało dziedziczeniu np. przez jego rodzeństwo lub rodziców.

Wyłączenie ogólnych reguł dziedziczenia ma na celu ułatwienie osobom najbliższym uzyskania kwot ekwiwalentu za niewykorzystany przez zmarłego urlop, bez potrzeby przeprowadzania nierzadko skomplikowanego postępowania spadkowego. Podobnie wypowiadał się także Sąd Apelacyjny w Katowicach w postanowieniu z 11 grudnia 1996 r. (III APz 18/96, OSA 1998/10/40).

Podkreślić też warto, że art. 631 k.p. stanowi o prawach majątkowych wynikających ze stosunku pracy, co oznacza, że zawarta w nim regulacja odnosi się do wszelkiego rodzaju stosunków pracy, a więc nie tylko nawiązanych na podstawie umowy o pracę, ale i także na podstawie powołania, mianowania czy wyboru. Oznacza to w szczególności, że także i w odniesieniu do stosunku pracy urzędnika służby cywilnej czy mianowanego pracownika samorządowego ma zastosowanie zasada przejęcia praw majątkowych z tego stosunku po jego śmierci według reguły ustalonej w art. 631 par. 2 k.p. Zatem niezależnie od rodzaju stosunku pracy, małżonek oraz osoby spełniające warunki do uzyskania renty rodzinnej mają prawo do ekwiwalentu pieniężnego z tytułu niewykorzystanego przez zmarłego urlopu wypoczynkowego.

Odesłanie zawarte w art. 631 par. 2 k.p. zmusza do sięgnięcia do regulacji zawartej we wspomnianej ustawie o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (art. 65-72). Wobec dość skomplikowanego unormowania prawa do renty rodzinnej oraz możliwych sporów w tej kwestii, pracodawcy mogą wymagać od osób domagających się wypłaty ekwiwalentu pieniężnego po zmarłym pracowniku, aby swe uprawnienie do renty wykazali stosowną decyzją organu rentowego. Posiadanie takiej decyzji ułatwi im bowiem dokonanie wypłaty na rzecz osób uprawnionych. Wymóg posiadania uprawnień do renty rodzinnej nie dotyczy małżonka zmarłego, gdyż jego prawo do ekwiwalentu po zmarłym nie jest powiązane z prawem do renty rodzinnej.

Jednakże wobec zawartego w art. 631 par. 2 k.p. zastrzeżenia, że małżonek ten nabywa prawo do ekwiwalentu po zmarłym w częściach równych z pozostałymi uprawnionymi, celowe byłoby więc w stosunku do niego wstrzymać się z wypłatą przypadającej nań części ekwiwalentu, gdyż liczba osób uprawnionych do renty rodzinnej może być różna, co w konsekwencji powoduje, że różna może być także wysokość przypadającej na małżonka części ekwiwalentu.

Przykładowo, gdyby oprócz małżonka uprawniona do praw majątkowych po zmarłym pracowniku była tylko jedna osoba, to małżonek otrzymałby połowę ogólnej kwoty ekwiwalentu. Natomiast, gdyby okazało się, że oprócz małżonka prawo do renty rodzinnej, a w konsekwencji i do ekwiwalentu przysługuje jeszcze trzem osobom, to małżonek otrzymałby tylko 1/4 ogólnej kwoty ekwiwalentu. Dlatego też zdecydowanie bezpieczniej dla pracodawcy jest poczekać z wypłatą ekwiwalentu do momentu przedstawienia przez uprawnionych ostatecznej decyzji stwierdzającej, kto spełnia warunki do renty rodzinnej.

W razie sporu między osobami uprawnionymi do renty rodzinnej a pracodawcą co do wypłaty przypadającej na nich części ekwiwalentu po zmarłym pracowniku, osoby te mogą wystąpić do sądu pracy z powództwem o zapłatę.

Ich roszczenie jest bowiem pochodną uprawnienia przysługującego zmarłemu pracownikowi, wynikającego ze stosunku pracy. Natomiast sąd pracy nie jest właściwy do ustalania prawa do renty rodzinnej.

Dlatego też, w razie gdyby dane osoby zwróciły się do sądu pracy z powództwem o wydanie orzeczenia w sprawie ustalenia, że spełniają warunki wymagane do uzyskania renty rodzinnej, sąd pracy powinien z urzędu przekazać ich sprawę do właściwego organu rentowego w celu wydania decyzji w tej sprawie. Wynika to z art. 464 k.p.c.

Na koniec warto zaznaczyć, że prawo do ekwiwalentu za niewykorzystany przez zmarłego urlop wypoczynkowy ulega przedawnieniu w terminie trzech lat od dnia wymagalności roszczenia. Stosuje się tu ogólny przepis dotyczący przedawnienia roszczeń ze stosunku pracy. Przy czym za dzień wymagalności tego roszczenia uznać należy datę wygaśnięcia stosunku pracy, gdyż wówczas prawo do urlopu przekształca się w prawo do ekwiwalentu. Zaś datą wygaśnięcia stosunku pracy będzie data śmierci pracownika. Zatem małżonek i osoby uprawnione do renty rodzinnej mają trzy lata od chwili śmierci pracownika na wystąpienie przeciwko pracodawcy zmarłego pracownika z roszczeniem o wypłatę przypadającej na nich części ekwiwalentu za urlop.

Pracownik sporządził testament i powołał w nim jako jedynego spadkobiercę swoją matkę, wyłączając od dziedziczenia żonę i dzieci. Pomimo tego, po śmierci pracownika jego żona oraz dzieci spełniające warunki wymagane do otrzymania renty rodzinnej zwróciły się do pracodawcy o wypłatę świadczeń należnych zmarłemu, w tym także ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy. Ponieważ pracodawca odmówił twierdząc, że nie są oni spadkobiercami zmarłego, wdowa wniosła pozew do sądu pracy. Sąd uwzględnił powództwo, gdyż żona oraz dzieci spełniające warunki do otrzymania renty rodzinnej są uprawnione do ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop zmarłego oraz do innych praw majątkowych wynikających ze stosunku pracy zmarłego bez względu na to, czy są jego spadkobiercami.

Ryszard Sadlik

sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach

Art. 631 par. 2, art. 171 par. 1 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Art. 464 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.