Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia jest podstawą do odszkodowania

4 lutego 2010
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Jeśli pracownik rozwiązał umowę bez wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków przez pracodawcę, przysługuje mu odszkodowanie. Warunkiem jego uzyskania jest podanie przez pracownika prawdziwej przyczyny uzasadniającej rozwiązanie umowy.

Pracownik może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia, gdy pracodawca dopuścił się wobec niego ciężkiego naruszenia swoich podstawowych obowiązków. Przysługuje mu odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia, a jeżeli umowa o pracę została zawarta na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy - w wysokości wynagrodzenia za okres dwóch tygodni (art. 55 par. 11 k.p.).

Do podstawowych obowiązków pracodawcy, których naruszenie uzasadnia rozwiązanie przez pracownika umowy o pracę bez wypowiedzenia, należy zaliczyć:

zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy,

systematyczne prowadzenie szkoleń pracowników w zakresie bhp,

terminowe i prawidłowe wypłacanie wynagrodzenia,

przeciwdziałanie dyskryminacji w zatrudnieniu (art. 94 pkt 2b k.p.),

przeciwdziałanie mobbingowi (art. 943 par. 1 k.p.),

szanowanie godności i innych dóbr osobistych pracownika (art. 111 k.p.),

zapewnienie pracownikowi prawa do wypoczynku (art. 14 k.p.).

Natychmiastowe rozwiązanie przez pracownika umowy o pracę może nastąpić w przypadku ciężkiego naruszenia przez pracodawcę jego podstawowych obowiązków względem pracownika. Przesłanką rozwiązania przez pracownika umowy o pracę bez wypowiedzenia jest zatem wina umyślna lub rażące niedbalstwo pracodawcy.

Niewypłacenie wynagrodzenia za pracę w ustalonym terminie stanowi wystarczającą przyczynę rozwiązania przez pracownika umowy o pracę bez wypowiedzenia w trybie art. 55 par. 11 k.p. (wyrok SN z 5 lipca 2005 r., I PK 276/04, Wokanda 2006/2/23).

Pracodawca, który nie wypłaca pracownikowi w terminie całości wynagrodzenia, ciężko narusza swój podstawowy obowiązek z winy umyślnej, choćby z przyczyn niezawinionych nie uzyskał środków finansowych na wynagrodzenia (wyrok SN z 4 kwietnia 2000 r., I PKN 516/99, OSNAP 2001/16/516). Z uwagi na treści stosunku pracy jest całkowicie obojętne, z jakiego źródła pracodawca uzyskuje środki na wynagrodzenia.

W przypadku niewypłacania części wynagrodzenia należy winę pracodawcy oceniać bardzo wnikliwie, tj. badać, czy zachodzi umyślność lub rażące niedbalstwo.

W praktyce przysługiwanie pracownikowi określonego składnika wynagrodzenia może być sporne między stronami umowy o pracę a pracodawcą na podstawie usprawiedliwionych argumentów może uważać roszczenie pracownika za nieuzasadnione. W takiej sytuacji pracodawcy, który nie wypłacił takiego składnika wynagrodzenia, nie można przypisać ciężkiego naruszenia jego podstawowych obowiązków (por. wyrok SN z 6 marca 2008 r., II PK 185/07).

Pracownik ma prawo do odszkodowania na podstawie art. 55 par. 11 k.p., jeżeli rozwiązanie przez niego umowy o pracę było uzasadnione. Wynika to z faktu, że jednym z warunków uzyskania odszkodowania jest dopuszczenie się przez pracodawcę ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków. Jeżeli takiego ciężkiego naruszenia obowiązków faktycznie nie było, a więc okoliczność wskazana przez pracownika nie miała miejsca, roszczenie o odszkodowanie nie powstaje i pracodawca nie ma obowiązku wypłacania tego świadczenia.

Nie w każdym przypadku rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia pracownik uzyska odszkodowanie. W wyroku z 4 marca 1999 r. (I PKN 614/98, OSNAPiUS 2000/8/310) SN stwierdził, że pracodawca może kwestionować wskazane przez pracownika przyczyny rozwiązania umowy o pracę w procesie o odszkodowanie z tytułu nieuzasadnionego rozwiązania przez pracownika umowy o pracę bez wypowiedzenia, a w razie wstrzymania się z wypłatą pracownikowi odszkodowania przewidzianego w art. 55 par. 11 zdanie drugie k.p., także w procesie wytoczonym przez pracownika o to odszkodowanie.

Stanowisko to znajduje również potwierdzenie w uchwale SN z 4 marca 1999 r. (III ZP 3/99, OSNAPiUS 1999/15/542). SN stwierdził bowiem, że w sprawie wniesionej przez pracownika o zasądzenie odszkodowania na podstawie art. 55 par. 11 k.p. pracodawca może zarzucić brak przyczyny wskazanej w tym przepisie, mimo że sam nie wniósł powództwa o odszkodowanie przewidziane w art. 611 k.p.

Wysokość odszkodowania przysługującego pracownikowi na podstawie art. 55 par. 11 k.p. zależy od rodzaju umowy o pracę, która łączyła pracownika z pracodawcą.

W przypadku umowy zawartej na czas nieokreślony i umowy na okres próbny pracownikowi przysługuje odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za czas wypowiedzenia. Pracownik, który rozwiązał bez wypowiedzenia umowę na okres próbny, będzie miał prawo do odszkodowania w wysokości wynagrodzenia za okres trzech dni, jednego tygodnia lub dwóch tygodni, w zależności od długości okresu próbnego (art. 34 k.p.).

Natomiast w przypadku umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony, pracownik będzie uprawniony do uzyskania odszkodowania w wysokości wynagrodzenia za okres dwóch tygodni, jednego miesiąca lub trzech miesięcy, w zależności od długości stażu pracy u danego pracodawcy (art. 36 k.p.). Jeżeli w umowie o pracę strony wydłużyły okresy wypowiedzenia w stosunku do przewidzianych w kodeksie pracy okresów wypowiedzenia, np. przewidziały sześciomiesięczny okres wypowiedzenia, to pracownik będzie miał prawo do odszkodowania w wysokości wynagrodzenia za sześć miesięcy (por. wyrok SN z 5 lipca 2005 r., I PK 276/04, Wokanda 2006/2/23).

Natomiast przy umowach na czas określony lub na czas wykonywania określonej pracy odszkodowanie odpowiada wysokości wynagrodzenia za okres dwóch tygodni.

Wysokość odszkodowania przysługującego pracownikowi na podstawie art. 55 par. 11 k.p. oblicza się według zasad obowiązujących przy ustalaniu ekwiwalentu pieniężnego za urlop (par. 2 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 29 maja 1996 r.). Natomiast reguły ustalania wysokości ekwiwalentu określają par. 14-19 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 8 stycznia 1997 r.

Pracownik był systematycznie poniżany i ośmieszany przez swoich przełożonych. Pracownik, nie mogąc dłużej wytrzymać takiego traktowania, złożył pracodawcy oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia z powodu stosowania wobec niego mobbingu. Następnie zażądał zapłaty odszkodowania z powodu rozwiązania umowy o pracę. Pracodawca odmówił zapłaty odszkodowania. Pracownik złożył więc pozew do sądu pracy. Pracodawca w odpowiedzi na pozew wskazał, że pracownik nie ma prawa do odszkodowania, gdyż nie stosował wobec niego mobbingu. Sąd po ustaleniu, że rozwiązanie umowy o pracę przez pracownika było uzasadnione i na podstawie art. 55 par. 11 k.p. zasądził na jego rzecz odszkodowanie, uznając, że pracodawca naruszył swój podstawowy obowiązek przeciwdziałania mobbingowi. Pracownik w tym przypadku byłby także uprawniony do odszkodowania na podstawie art. 943 par. 4 k.p., gdyz do rozwiązania doszło z powodu mobbingu.

sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach

Art. 111, art. 14, art. 34, art. 36, art. 55 par. 11, art. 94 pkt 2b i 943 par. 1 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Par. 2 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 29 maja 1996 r. w sprawie sposobu ustalania wynagrodzenia w okresie niewykonywania pracy oraz wynagrodzenia stanowiącego podstawę obliczania odszkodowań, odpraw, dodatków wyrównawczych do wynagrodzenia oraz innych należności przewidzianych w kodeksie pracy (Dz.U. nr 62, poz. 289 z późn. zm.).

Par. 14-19 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 8 stycznia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad udzielania urlopu wypoczynkowego, ustalania i wypłacania wynagrodzenia za czas urlopu oraz ekwiwalentu pieniężnego za urlop (Dz.U. nr 2, poz. 14 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.