Wyjątkowo dopuszczalne jest zawarcie dodatkowej umowy o pracę w trakcie zatrudnienia, jeżeli są to czynności odmienne
Pracodawca może nawiązać z tym samym pracownikiem dwa niezależne od siebie stosunki pracy. Podwładny musi jednak wykonywać na podstawie tych dwóch zawartych umów zupełnie odmienne rodzajowo prace
Pracownik może być jednocześnie zatrudniony u różnych pracodawców. Natomiast tylko wyjątkowo dozwolone jest zawarcie przez jedną firmę z tym samym pracownikiem drugiej umowy o pracę w trakcie trwania stosunku pracy. Zasadą jest bowiem pozostawanie stron w jednym stosunku pracy. Nawet wówczas, gdy przedmiotem pracowniczego zobowiązania był rodzaj pracy szeroko określony nazwą kilku zawodów lub specjalności czy funkcji (wyrok SN z 13 marca 1997 r., I PKN 43/97, OSNAPiUS 1997/24/494).
Domniemanie jednego stosunku pracy
Główną przeszkodą w nawiązaniu dodatkowego stosunku pracy z tym samym pracodawcą są przepisy dotyczące czasu pracy. Kodeks pracy określa bowiem ograniczenia i limity w przedłużaniu dobowego, tygodniowego i rocznego czasu pracy.
Zawarcie dodatkowej umowy może być bowiem potraktowane jako próba obejścia przepisów o czasie pracy i wysokości wynagrodzenia za godziny nadliczbowe. Sąd Najwyższy w uchwale z 12 kwietnia 1994 r. (I PZP 13/94, OSNAPiUS 1994/3/39) podkreślił, że przepisy kodeksu pracy, ograniczające dopuszczalność pracy w godzinach nadliczbowych, mają na celu ochronę zdrowia pracownika, chronią więc dobro wyższej wartości niż doraźny interes pracownika w uzyskaniu dodatkowego wynagrodzenia kosztem nadmiernego wysiłku. Dlatego przy wykonywaniu na rzecz tego samego pracodawcy nawet kilku rodzajów podporządkowanej pracy, domniemanie przemawia za istnieniem jednego stosunku pracy (por. wyrok SN z 14 lutego 2002 r., I PKN 876/00, OSNAPiUS 2004/4/60).
Odmienne rodzajowo prace
Zawieranie z własnym pracownikiem dodatkowej umowy o pracę za normalnym wynagrodzeniem orzecznictwo dopuszcza tylko w wyjątkowych sytuacjach, gdy rodzaj wykonywanej pracy jest wyraźnie inny niż uzgodniony w podstawowym czasie pracy. Sąd Najwyższy w uchwale z 12 marca 1969 r. (III PZP 1/69, OSNCP 1969/11/197) podkreślił, że zawarcie drugiej umowy o pracę z tym samym pracownikiem jest dopuszczalne tylko w uzasadnionych okolicznościach i pod warunkiem, że ta druga umowa dotyczy wykonywania czynności o charakterze zupełnie odmiennym od czynności wynikającej z pierwszej umowy o pracę. [przykład]
Pogląd o możliwości związania pracownika z tym samym pracodawcą dwoma stosunkami prawnymi prawa pracy dopuszcza także doktryna. Wskazuje się, że wykonywanie obowiązków pracowniczych w ramach dwóch umów dozwolone jest wtedy, gdy obejmują one różne rodzaje prac i wskutek tego nie dochodzi do naruszenia ochronnych przepisów prawa pracy.
Wymiar czasu pracy w dwóch stosunkach pracy musi być ograniczony co najmniej normami dobowego i tygodniowego wypoczynku.
Wykonywanie pracy w dwóch stosunkach pracy powinno łączyć się z rozdzieleniem godzin pracy w każdym z tych stosunków prawnych. Natomiast rozkład czasu pracy powinien być ustalony dla każdego stosunku pracy w taki sposób, by pracownik mógł realizować obowiązki wynikające z odrębnej umowy. Wyjątkowo możliwe jest wprowadzenie przerwy w jednym stosunku pracy w celu wykonywania zadań wynikających z drugiego stosunku pracy. Przy czym nie chodzi tu o przerywany czas pracy. Przerwy te nie powinny być bowiem ustalane z góry, ale wprowadzane w zależności od okoliczności. Chodzi raczej o łączenie stanowisk kierowniczych z inną pracą np. kierownik katedry i jednocześnie wykonawca programu badawczego. Konieczne jest także ustalenie dwóch wynagrodzeń, osobno dla każdego stosunku prawnego, a także prowadzenie odrębnej ewidencji czasu pracy dla każdej umowy.
Zasady rozliczania czasu pracy
Jednym z najważniejszych problemów, które mogą powstać w związku z zawarciem drugiej umowy o pracę w trakcie stosunku pracy pomiędzy tymi samymi stronami, jest sumowanie wymiarów dobowego czasu pracy. W jednym ze swych orzeczeń Sąd Najwyższy stwierdził, że dodatkowa umowa o pracę z własnym pracownikiem nie powinna kolidować z normalnym czasem pracy pracownika (wyrok SN z 8 stycznia 1981 r., II URN 186/80, LexPolonica nr 357599). Treść uzasadnienia orzeczenia nie wyjaśnia tak sformułowanej tezy. W literaturze interpretuje się to stanowisko w ten sposób, że chodzi wyłącznie o sferę organizacyjną, związaną ze sposobem wykonywania zadań na rzecz jednego pracodawcy z dwóch różnych stosunków pracy. Chodzi mianowicie o postulat organizowania pracy w ramach każdej z równoczesnych umów w taki sposób, aby zadania te nie były wykonywane w nakładających się na siebie przedziałach czasowych (jednocześnie). W modelowym przykładzie to założenie sprowadza się do wyznaczenia dwóch odrębnych, następujących po sobie dniówek roboczych, oddzielnie dla każdego ze współistniejących stosunków pracy. Przy czym w ramach każdej z tych dniówek wykonywane są wyłącznie zadania wynikające tylko z jednej z tych umów o pracę. Brak jest jednak jednolitego stanowiska w tym zakresie. Przeważa jednak pogląd, że w przypadku równoczesnych umów o pracę, zawartych pomiędzy tymi samymi stronami, każdy z powstałych na ich podstawie stosunków pracy powinien być postrzegany jako odrębna więź prawna.
Przyjmując takie założenie, należy także zauważyć, że wypełnienie przez pracodawcę pewnych obowiązków w ramach pierwszej z umów o pracę nie zwalnia z ich wypełnienia w ramach dodatkowej umowy o pracę. Zasada ta również dotyczy uprawnień. Uzyskanie pewnych uprawnień w ramach pierwszej umowy nie stoi na przeszkodzie w ich uzyskaniu w ramach drugiej z równoczesnych umów. Pracodawca będzie więc musiał np. skierować pracownika na badania profilaktyczne i szkolenia bhp oddzielnie w zakresie każdej z umów. Pracownik będzie miał prowadzone dwie oddzielne teczki akt osobowych. Będzie korzystał z urlopu wypoczynkowego w wymiarze adekwatnym do wymiaru etatu, na jaki został zatrudniony w ramach każdej z umów. Istnienie zawartych umów będzie od siebie niezależne. Oznacza to, że rozwiązanie jednej umowy o pracę nie będzie powodowało automatycznie wypowiedzenia drugiego równorzędnego stosunku pracy.
Pracownik został zatrudniony w dziale księgowości. Jego głównym zadaniem było rozliczanie faktur. W związku z odejściem osoby pracującej na stanowisku kierowcy otrzymał on od prezesa firmy propozycję podpisania dodatkowej umowy o pracę. Wykonywanie obowiązków kierowcy nie będzie kolidowało z jego podstawowymi zadaniami. Będzie on rozwoził towar wcześnie rano przed pracą i po wykonywaniu zadań w dziale księgowości. Pracodawca mógł zawrzeć drugą umowę o pracę z tym samym pracownikiem, ponieważ dotyczy ona wykonywania czynności o charakterze zupełnie odmiennym od czynności wynikającej z pierwszej umowy o pracę.
@RY1@i02/2011/242/i02.2011.242.217001000.802.jpg@RY2@
Leszek Jaworski, ekspert z zakresu prawa pracy
Leszek Jaworski
ekspert z zakresu prawa pracy
Art. 22 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu