Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Wniesienie pozwu do sądu powoduje przerwanie biegu terminu przedawnienia

8 września 2011
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Przedawnienie roszczeń polega na tym, że po upływie określonego w ustawie czasu wierzyciel nie może skutecznie dochodzić wykonania zobowiązania od osoby zobowiązanej. Zatem wskutek upływu przedawnienia pracownik nie będzie mógł skutecznie domagać się zapłaty wynagrodzenia, jeśli pracodawca skorzysta przed sądem z zarzutu przedawnienia

W przepisach prawa pracy zawierających własną regulację przedawnienia roszczeń wprowadzono jako zasadniczy termin przedawnienia okres 3 lat. Zgodnie bowiem z art. 291 par. 1 k.p. roszczenia ze stosunku pracy ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Termin ten wiąże zarówno pracowników, jak i uprawnionych członków rodziny zmarłego pracownika.

Początkiem biegu terminu przedawnienia, ustanowionego w art. 291 par. 1 k.p., jest dzień, w którym roszczenie pracownika stało się wymagalne.

O wymagalności roszczenia decyduje natomiast dzień, w którym uprawniony mógł zażądać spełnienia świadczenia. Tak też wskazywał Sąd Najwyższy w wyroku z 25 marca 1981 r. (I PRN 6/81, LEX nr 14578) oraz z 17 lutego 1982 r., (III PZP 3/81, OSNP 1983/1/8).

Wymagalność poszczególnych świadczeń pracowniczych określają wyraźnie przepisy prawa pracy. Należy tu wskazać na przepis art. 85 par. 2 k.p., według którego wynagrodzenie za pracę płatne raz w miesiącu wypłaca się z dołu, niezwłocznie po ustaleniu jego pełnej wysokości, nie później jednak niż w ciągu pierwszych 10 dni następnego miesiąca kalendarzowego. Jednakże dla ustalenia wymagalności roszczenia o zapłatę wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych istotne znaczenie mają okresy rozliczeniowe obowiązującej w danej firmie.

Okresy rozliczeniowe wynikają z art. 129 k.p. Dla podstawowego systemu czasu pracy określono je jako nieprzekraczające 4 miesięcy z możliwością wydłużenia ich do 6, a nawet 12 miesięcy w odniesieniu do niektórych branż i rodzajów pracy. Instytucja okresów rozliczeniowych została wprowadzona do kodeksu pracy w związku z uregulowaną w art. 129 k.p. przeciętną normą tygodniową czasu pracy (40 godzin) w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy.

Skoro oba te elementy konstrukcji podstawowego systemu czasu pracy mają uśredniony, a nie sztywny charakter, konieczne było wskazanie ram czasowych dla rozliczania przepracowanych przez pracownika godzin i dni. Warto też zauważyć, że im bardziej uciążliwy dla pracowników jest przyjęty przez pracodawcę system czasu pracy, tym krótsze są ustawowe okresy rozliczeniowe.

Istota okresów rozliczeniowych czasu pracy sprowadza się do tego, że w ramach danego okresu ustala się liczbę przepracowanych przez pracowników dni i godzin, by następnie określić liczbę godzin nadliczbowych (w ujęciu art. 151 k.p.), wynikających z przekroczenia normy średniotygodniowej, które nie zostały zrekompensowane czasem wolnym i podlegają wynagrodzeniu obejmującemu - zgodnie z art. 1511 k.p. - wynagrodzenie normalne wraz z dodatkiem.

Zbilansowanie czasu pracy pracowników następuje po zakończeniu okresu rozliczeniowego. Wtedy też staje się wymagalne roszczenie pracownika o wypłatę przedmiotowego wynagrodzenia za godziny nadliczbowe wypracowane w danym okresie. Tak też wskazywał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 11 marca 2010 r. (I PK 191/09, LEX nr 585692).

Najdalej w dniu wypłaty wynagrodzenia za ostatni z miesięcy przyjętego okresu rozliczeniowego pracownik może skutecznie domagać się od pracodawcy zapłaty wynagrodzenia za godziny nadliczbowe. Podobnie wypowiadał się Sąd Najwyższy w wyroku z 20 sierpnia 2008 r. (I PK 35/08, OSNP 2010/1-2/8) stwierdzając, że roszczenie o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych staje się wymagalne w dniu, w którym powinno nastąpić rozliczenie czasu pracy po upływie przyjętego okresu rozliczeniowego.

W myśl art. 150 par. 1 k.p. systemy i rozkłady czasu pracy oraz przyjęte okresy rozliczeniowe ustala się w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie pracy albo w obwieszczeniu, jeżeli pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie jest obowiązany do ustalenia regulaminu pracy. Na podstawie więc tych aktów można ustalić, jaki okres rozliczeniowy obowiązywał w danej firmie i od kiedy rozpoczyna się bieg przedawnienia roszenia o wypłatę wynagrodzenia za nadgodziny.

W trakcie biegu terminu przedawnienia mogą nastąpić zdarzenia powodujące jego zawieszenie lub przerwanie. Zdarzenia te mają istotny wpływ na ustalenie, kiedy upłynął termin przedawnienia, gdyż zasadniczo wydłużają okres przedawnienia.

Jeżeli chodzi o zawieszenie, to zgodnie z art. 293 k.p. bieg przedawnienia nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu na czas trwania przeszkody, gdy z powodu siły wyższej uprawniony nie mógł dochodzić swoich roszczeń przed właściwym organem powołanym do rozstrzygania sporów. Istotne jest tu więc określenie, czy w konkretnym przypadku zachodziła siła wyższa. Pod pojęciem siły wyższej należy bowiem rozumieć zdarzenie nadzwyczajne, zewnętrzne i właściwie niemożliwe do zapobieżenia, jak np. wojna, zamieszki krajowe, czy zdarzenia o charakterze katastroficznym sił przyrody (np. powódź).

W praktyce szczególnie istotne są okoliczności, które mogą skutkować przerwaniem biegu przedawnienia.

Przerwanie biegu przedawnienia powoduje, że dotychczasowy okres przedawnienia uważa się za niebyły, a przedawnienie rozpoczyna swój bieg od początku. Powoduje to znaczne przedłużenie okresu przedawnienia, co jest korzystne dla pracowników, gdyż przedłuża czas, w którym mogą oni skutecznie dochodzić swoich roszczeń (np. zapłaty wynagrodzenia).

Kodeks pracy wskazuje na dwie grupy przypadków powodujących przerwanie biegu przedawnienia. Jeden dotyczy czynności przed uprawnionym organem, drugi natomiast uznania roszczenia przez zobowiązanego.

Przerwanie przedawnienia następuje przez każdą czynność przed właściwym organem powołanym do rozstrzygania sporów lub egzekwowania roszczeń przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia (art. 295 par. 1 pkt 1 k.p.). Zwykle chodzi tu o wniesienie pozwu do sądu. Ponadto właściwym organem może być komisja pojednawcza, a także sąd karny w przypadku powództwa adhezyjnego oraz sędzia-komisarz w postępowaniu upadłościowym.

Przerwanie biegu przedawnienia następuje również w przypadku wniesienia, mimo niedopuszczalności drogi sądowej, pozwu do sądu, jeżeli został on następnie przekazany przez sąd pracy innemu właściwemu organowi (art. 464 par. 2 k.p.c.).

Skutek w postaci przerwania biegu przedawnienia wywołują wyłącznie czynności przedsięwzięte bezpośrednio w celu dochodzenia, ustalenia, zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia. Czynności te mogą polegać oprócz wniesienia pozwu do sądu, także na złożeniu wniosku o wszczęcie postępowania przed komisją pojednawczą, wystąpieniu z powództwem wzajemnym, podniesieniu w procesie zarzutu potrącenia, złożeniu wniosku o zabezpieczenie powództwa, czy złożeniu wniosku o wszczęcie postępowania egzekucyjnego. Przy czym przerwanie biegu przedawnienia nie następuje, jeżeli wskazane wyżej czynności nie wywołały skutków prawnych, np. w sytuacji, gdy pozew został zwrócony z uwagi na nieuzupełnienie w terminie braków formalnych (art. 130 par. 2 k.p.c.) lub gdy pozew został cofnięty przez pracownika (art. 203 par. 2 k.p.c.).

W firmie obowiązywał, wynikający z układu zbiorowego pracy czteromiesięczny okres rozliczeniowy czasu pracy. Natomiast wynagrodzenie było wypłacane do 10 dnia kolejnego miesiąca. Pracownica uważała, że pracowała w godzinach nadliczbowych w miesiącach styczeń - kwiecień 2008 roku, za co nie otrzymała zapłaty. 12 czerwca 2011, złożyła pozew do sądu o zasądzenie 1700 zł tytułem wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych w tym okresie. Pozwany pracodawca podniósł zarzut przedawnienia. Sąd uwzględniając ten zarzut oddalił powództwo pracownicy uznając, że jej roszczenie jest już przedawnione. Sąd uznał, że okres rozliczeniowy za sporny czas pracy zakończył się 30 kwietnia 2008 r., i w dniu wypłaty wynagrodzenia za kwiecień 2008 r., tj. w dniu 10 maja 2008 roku pracownica mogła skutecznie domagać się od pracodawcy zapłaty spornego wynagrodzenia. W konsekwencji wtedy też rozpoczął bieg trzyletni termin przedawnienia roszczenia o wynagrodzenie za powyższy okres czasu. Powództwo wytoczone 12 czerwca 2011 r. było więc już spóźnione w świetle art. 291 par. 1 k.p. i jako takie podlegało oddaleniu.

@RY1@i02/2011/174/i02.2011.174.209.0003.001.jpg@RY2@

Ryszard Sadlik, sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach

Ryszard Sadlik

sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach

Art. 85 par. 2, art. 291 par. 1, art. 295 par. 1 pkt 1 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.