Mobbing powinien być przestępstwem
Gdyby nękanie w pracy było zagrożone sankcją karną, firmy skuteczniej przeciwdziałałyby takiemu zachowaniu.
W Polsce zaledwie 3 - 5 proc. spraw o mobbing kończy się uwzględnieniem roszczeń pracownika. Tym samym ochrona przed nękaniem w pracy okazuje się fikcją.
Elżbieta Radziszewska, pełnomocnik rządu ds. równego traktowania, mówi w rozmowie z "DGP", że wynika to z tego, iż w polskim prawie mobbing nie jest traktowany jak przestępstwo. Nie jest więc zdefiniowany w kodeksie karnym. Przepisy przed nim chroniące znajdują się tylko w kodeksie pracy. A to, jak pokazuje praktyka, za mało, żeby chronić pracowników przed nękaniem w pracy.
Dlatego Elżbieta Radziszewska proponuje, aby procedury antymobbingowe zostały określone w regulaminach pracy i znalazły się w programie szkoleń z zakresu bhp. Takie rozwiązanie, jej zdaniem, nie generowałoby dodatkowych kosztów dla firm.
Jednak na zmianę obecnych przepisów dotyczących mobbingu nie chce zgodzić się Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Nie ma na to również zgody pracodawców.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu