Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Nie można wnieść powództwa po terminie

24 lutego 2011
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Pracownik, wobec którego zastosowano karę porządkową, może po wyczerpaniu postępowania wewnątrzzakładowego wystąpić z pozwem do sądu pracy o uchylenie wymierzonej mu kary porządkowej

Podwładny ma prawo do wniesienia do pracodawcy sprzeciwu, jeżeli jego zdaniem, zastosowanie kary porządkowej nastąpiło z naruszeniem przepisów prawa. Jeżeli jednak zgłoszony przez niego sprzeciw zostanie odrzucony przez pracodawcę, wówczas pracownik ten może zwrócić się do sądu pracy z pozwem o uchylenie zastosowanej kary porządkowej.

Podkreślić należy, iż pracownik może skutecznie wystąpić z powództwem do sądu tylko po wcześniejszym przejściu etapu związanego ze złożeniem sprzeciwu pracodawcy. Tak też wskazywał Sąd Najwyższy w wyroku z 7 kwietnia 1999 r. (I PKN 644/98, OSNP 2000/11/419) podnosząc, że wystąpienie pracownika do sądu z powództwem o uchylenie bezprawnie nałożonej kary porządkowej może nastąpić tylko po wyczerpaniu postępowania wewnątrzzakładowego, to jest po wniesieniu w terminie sprzeciwu do pracodawcy. Zatem warunkiem umożliwiającym pracownikowi wystąpienie na drogę sądową przeciwko pracodawcy z żądaniem uchylenia kary porządkowej jest uprzednie wyczerpanie drogi wewnątrzzakładowej. Pracownik musi więc uprzednio wystąpić ze sprzeciwem do pracodawcy i dopiero po uzyskaniu informacji o uwzględnieniu lub odrzuceniu sprzeciwu może wystąpić z pozwem do sądu, w ciągu 14 dni. W razie zaś zaniechania przez pracownika wystąpienia ze sprzeciwem do pracodawcy i złożenia pozwu do sądu bezpośrednio po otrzymaniu kary porządkowej, jego powództwo zostanie przez sąd oddalone. Wynika to z faktu, że uprzednie wystąpienie ze sprzeciwem ma cechy materialnoprawnego warunku powstania uprawnienia pracownika do rozpoznania jego sprawy przed sądem pracy.

Pracownik ma tylko 14 dni na wystąpienie do sądu pracy, licząc od dnia zawiadomienia go o odrzuceniu jego sprzeciwu. Jest to więc stosunkowo krótki czas na przygotowanie i złożenie pozwu. Ponadto, jest to termin prawa materialnego i nie podlega on przywróceniu na podstawie art. 168 par. 1 k.p.c. Nie ma tu również zastosowania art. 265 k.p., który wyczerpująco wylicza czynności, do dokonania których można przywrócić pracownikowi termin, nie uwzględniając tu żądania uchylenia kary porządkowej. Jeżeli więc pracownik uchybi temu terminowi, sąd pracy nie będzie mógł go przywrócić. Potwierdzał to także Sąd Najwyższy w wyroku z 9 maja 2000 r. (I PKN 626/99, OSNP 2001/20/615) stwierdzając, że termin wystąpienia do sądu pracy o uchylenie kary porządkowej (art. 112 par. 2 k.p.) jest terminem zawitym prawa materialnego i nie podlega przywróceniu. Istotne jest przy tym, że zawiadomienie pracownika o odrzuceniu jego sprzeciwu od zastosowania kary porządkowej nie musi zawierać pouczenia o przysługującym pracownikowi prawie wystąpienia do sądu pracy o uchylenie zastosowanej kary porządkowej. Pracownik nie może więc powoływać się na brak tego pouczenia jako okoliczność usprawiedliwiającą jego spóźnienie.

Na upływ terminu do złożenia pozwu nie ma też wpływu odmowa przyjęcia przez pracownika zawiadomienia o wymierzeniu kary. Jak bowiem wynika z wyroku Sądu Najwyższego z 29 czerwca 2000 r. (I PKN 716/99, OSNP 2002/1/10) odmowa przyjęcia pisma, o którym pracownik wie, że zawiera informację o ukaraniu jest równoznaczna z zawiadomieniem o zastosowaniu kary porządkowej w rozumieniu art. 110 i 112 k.p.

Oznacza to, że pracownik, chcący zaskarżyć wymierzoną mu karę porządkową do sądu, musi zwrócić szczególną uwagę na zachowanie tego terminu. W razie bowiem uchybienia tego terminu, jego powództwo zostanie przez sąd oddalone niezależnie od tego, czy wymierzenie mu kary porządkowej było zgodne z prawem, czy nie.

W toku postępowania przed sądem, ocenie podlega zasadność zastosowania kary oraz zachowanie przez pracodawcę wymogów formalnych. Oznacza to, że w pierwszej kolejności sąd bada zachowanie wymogów zawartych w art. 108 - 110 k.p. Ich uchybienie (np. brak wysłuchania pracownika przed wymierzeniem mu kary) uzasadnia bowiem uchylenie zastosowanej kary porządkowej. Natomiast w razie ustalenia przez sąd, że pracodawca nie naruszył tych wymogów, podlega ocenie to, czy pracownik faktycznie naruszył obowiązki określone w art. 108 par. 1 i 2 k.p. oraz czy naruszenie to było przez niego zawinione.

W przypadku stwierdzenia, że nałożenie kary było bezzasadne, kara ta ulega uchyleniu przez sąd. Przy czym uchylenie kary przez sąd, powoduje, że karę tą uważa się za niebyłą. Wynika to wprost z art. 113 k.p., według którego karę uważa się za niebyłą, a odpis zawiadomienia o ukaraniu usuwa się z akt osobowych pracownika po wydaniu przez sąd pracy orzeczenia o uchyleniu kary.

W przypadku, gdy orzeczenie dotyczyło kary pieniężnej nałożonej na pracownika, pracodawca ma obowiązek zwrócić pracownikowi równowartość nałożonej na niego kary. Ponadto, jeśli obowiązujące u pracodawcy regulacje płacowe będą uzależniały możliwość pozbawiania lub zmniejszenia nagrody lub premii należnej pracownikowi od wymierzenia kary porządkowej, to w razie jej uchylenia, pracodawca powinien uznać, że nie mają one zastosowania i przyznać pracownikowi nagrodę lub premię. Trzeba bowiem w takiej sytuacji przyjąć fikcję, że kary w ogóle nie było. Inaczej będzie jednak w przypadku, gdy regulacje płacowe będą uzależniać prawo do nagrody lub premii od nienagannej pracy pracownika. Wówczas fakt uznania kary za niebyłą, nie wyłącza możliwości uznania, że pracownik zachował się jednak nagannie, co pozwala na pozbawienie go prawa do nagrody lub premii. Zatem decydujące znaczenie będą tu miały konkretne zapisy obowiązujących u danego pracodawcy przepisów płacowych.

Pracodawca wymierzył pracownikowi karę porządkową nagany. Pracownik złożył w terminie sprzeciw od nałożonej kary. Przełożony poinformował o tym zakładową organizację związkową, która stwierdziła, że popiera sprzeciw pracownika. Pomimo to, pracodawca odrzucił sprzeciw pracownika. Pismo zawiadamiające o odrzuceniu sprzeciwu pracownik otrzymał 28 stycznia 2011 r. Podwładny, po konsultacjach z adwokatem zdecydował się wystąpić do sądu pracy z pozwem o uchylenie zastosowanej wobec niego kary nagany. Pozew złożył jednak dopiero 20 lutego 2011 r. Sąd pracy oddalił jednak jego powództwo, gdyż sprzeciw został złożony po terminie określonym w art. 112 par. 2 k.p.

@RY1@i02/2011/038/i02.2011.038.209.0004.101.jpg@RY2@

Ryszard Sadlik, sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach

Ryszard Sadlik

sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach

Art. 108 - 113 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.