Roszczenia z umowy przedwstępnej rozstrzyga sąd pracy
Zawarcie umowy przedwstępnej, w której jedna ze stron lub obie strony zobowiążą się do zawarcia umowy o pracę jako umowy przyrzeczonej, jest powszechnie akceptowane w orzecznictwie i doktrynie prawa pracy. Przepisy kodeksu pracy nie przewidują jednak umowy przedwstępnej dotyczącej zawarcia w przyszłości umowy o pracę, równocześnie nie wyłączając dopuszczalności jej zawarcia.
Do przedwstępnej umowy o pracę stosować należy w sposób odpowiedni przepisy kodeksu cywilnego (art. 389 - 390 k.c. w zw. art. 300 k.p.), gdyż zawarcie umowy przedwstępnej obejmującej umowę o pracę nie jest sprzeczne z zasadami prawa pracy. Umowa przedwstępna, przez którą jedna ze stron lub obie zobowiązują się do zawarcia oznaczonej umowy, powinna określać istotne postanowienia umowy przyrzeczonej. Zawarcie przez przyszłego pracodawcę i przyszłego pracownika umowy przedwstępnej, przewidującej zawarcie w przyszłości na jej podstawie umowy o pracę, daje stronom uprawnienia umożliwiające prawidłową realizację zobowiązań przyjętych w treści umowy przedwstępnej. Oznacza to, że jeżeli przyszły pracodawca uchyla się od zawarcia przyrzeczonej umowy o pracę, to przyszłemu pracownikowi przysługuje albo roszczenie o zawarcie umowy przyrzeczonej (art. 390 par. 2 k.c.), albo roszczenie o naprawienie szkody, którą poniósł przez to, że liczył na zawarcie umowy przyrzeczonej (art. 390 par. 1 k.c.). Sprawę dotyczącą roszczeń wynikających z przedwstępnej umowy o pracę pracownik powinien wnieść do sądu pracy, a nie wydziału cywilnego. Jest ona bowiem sprawą z zakresu prawa pracy (wyrok Sądu Najwyższego z 19 stycznia 1998 r., I PKN 482/97, OSNAPiUS 1998/ 23/ 686). Orzecznictwo Sądu Najwyższego zmieniało się bardzo istotnie w kwestii tego, jakiego odszkodowania może żądać pracownik, jeśli nie domaga się zawarcia umowy przyrzeczonej. Według uchwały Sądu Najwyższego z 22 kwietnia 1977 r., (I PZP 5/77, OSNC 1977/10/180) w razie odmowy przez zakład pracy zawarcia przyrzeczonej umowy o pracę na czas nieokreślony poszkodowanemu przysługuje na podstawie art. 390 par. 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. roszczenie o odszkodowanie, którego wysokość z reguły nie powinna przekraczać kwoty trzymiesięcznego wynagrodzenia za pracę na stanowisku objętym umową przedwstępną, a dochodzenie tego odszkodowania nie jest uzależnione od żądania zawarcia umowy przyrzeczonej.
W najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego dominuje natomiast pogląd, że jeżeli strona zobowiązana do zawarcia umowy przyrzeczonej uchyla się od jej zawarcia, druga strona może żądać naprawienia szkody, którą poniosła przez to, że liczyła na zawarcie umowy przyrzeczonej, tylko w zakresie tak zwanego ujemnego interesu umownego. Utrata przez przyszłego pracownika spodziewanego wynagrodzenia jest typowym skutkiem niezrealizowania przyrzeczonej umowy o pracę. Szkoda, której naprawienia żądać może niedoszły pracownik na skutek niewykonania umowy przedwstępnej, obejmować może m.in. koszty zawarcia umowy, zarobek utracony podczas prowadzenia negocjacji.
Roszczenia pracownika czy pracodawcy z umowy przedwstępnej przewidującej zawarcie umowy o pracę przedawniają się z upływem roku od dnia, w którym przyrzeczona umowa o pracę miała być zawarta (art. 390 par. 3 k.c.), a nie z upływem trzech lat według art. 291 par. 1 k.p. jak typowe roszczenia ze stosunku pracy (wyrok Sądu Najwyższego z 17 lipca 2009 r., I PK 26/09, LEX nr 523544).
@RY1@i02/2011/023/i02.2011.023.209.002a.001.jpg@RY2@
Rafał Krawczyk, sędzia Sądu Okręgowego w Toruniu
Rafał Krawczyk
sędzia Sądu Okręgowego w Toruniu
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu