Pracownik pod czujnym okiem pracodawcy
Szef wezwał panią Monikę do siebie i zarzucił jej, że za długo rozmawia z koleżankami przez telefon, korzysta ze Skype’a, a najbardziej zirytowały go niezliczone e-maile wysyłane pod adresy niemające nic wspólnego z jej kontaktami służbowymi. Dodał, że jeżeli nie zmieni postępowania, będą musieli się rozstać. Pani Monika jest oburzona. - Jakim prawem szef przegląda moją korespondencję? Skąd wie, że kontakty nie dotyczą służbowych spraw? I czy może mi grozić zwolnieniem - pyta.
Z zasady nie należy wykorzystywać służbowego e-maila do prywatnej korespondencji. Zarówno komputer, dostęp do internetu, jak i adres e-mailowy są własnością firmy. To narzędzia pracy. Szef ma więc prawo kontrolować, w jaki sposób pracownik z nich korzysta. Sprawdzić, ile z wysyłanych przez niego wiadomości dotyczy spraw służbowych, a ile prywatnych. Łatwo to rozpoznać po adresie odbiorcy i tytule wiadomości. To również rodzaj świadectwa, czy opłacany przez firmę czas pracy pracownik wykorzystuje efektywnie.
Pracodawca ma prawo przeglądać korespondencję prowadzoną przez pracowników w imieniu firmy. Nie ma natomiast prawa czytać listów prywatnych. Jeśli przypadkiem otworzy taki list, nie powinien zapoznawać się z jego treścią, a jeśli zorientuje się zbyt późno - musi zachować ją w tajemnicy.
Pracodawca ma też prawo w ogóle zakazać prowadzenia prywatnej korespondencji za pomocą służbowych e-maili i ze służbowego adresu, zakaz musi być jednak zapisany w regulaminie pracy lub w umowie o pracę. Powinien także określić, w jaki sposób będzie sprawował kontrolę nad korespondencją pracownika. Za złamanie zakazu może ukarać pracownika w sposób przewidziany w regulaminie pracy.
Szef nie ma natomiast prawa przeglądać korespondencji prowadzonej z prywatnych kont pocztowych. Może jednak odciąć do nich dostęp, uniemożliwiając pracownikowi wysyłanie prywatnych listów. W trosce o efektywne wykorzystanie czasu pracy może również ograniczyć dostęp do sieci.
@RY1@i02/2012/223/i02.2012.223.00700040a.802.jpg@RY2@
RYS. JAROSŁAW ŁOKIETEK
Kontrolowanie podwładnych to prawo szefa
Małgorzata Raczkowska
Podstawa prawna
Art. 267 ustawy z 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz.U. z 1997 r. nr 88, poz. 553). Art. 11, 22 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz.U. z 1974 r. nr 24, poz. 141).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu