Odszkodowanie z tytułu zakazu konkurencji nie podlega ochronie
Z rekompensaty za zachowanie lojalności można dokonywać potrąceń. Trzeba tylko stosować wówczas zasady z kodeksu cywilnego
Przepisy kodeksu pracy używają pojęcia "potrącenie" na określenie jednostronnej czynności pracodawcy, polegającej na odliczeniu od przysługującego pracownikowi wynagrodzenia oznaczonych kwot pieniężnych. Potrącenia bez zgody pracownika mogą być dokonywane tylko na poczet określonych w kodeksie pracy wierzytelności i tylko w granicach w nim określonych (art. 87, art. 871 k.p.). Przy czym, o ile wymienione przepisy wprost stanowią tylko o wynagrodzeniu, o tyle w orzecznictwie sądowym powszechnie przyjmuje się, że zasady w nich zawarte dotyczą nie tylko samego wynagrodzenia w ścisłym tego słowa znaczeniu, ale odnoszą się także do innych świadczeń pieniężnych ze stosunku pracy mających zapewnić pracownikowi środki utrzymania (m.in. wynagrodzenia urlopowego, ekwiwalentu za niewykorzystany urlop, wynagrodzenia za okres pierwszych w roku kalendarzowym 33 dni niezdolności do pracy z powodu choroby - por. uzasadnienie wyroku SN z 14 października 1997 r., I PKN 319/97, OSNP 1998/15/450, OSN nr 15/1998, poz. 450 oraz wyrok SN z 14 listopada 1996 r., I PKN 3/96, OSNP 1997/11/19).
Charakter wypłaty
Powyższe nie ma jednak zastosowania do odszkodowania należnego pracownikowi na podstawie umowy o zakazie konkurencji po ustaniu zatrudnienia (art. 1012 k.p.). Odszkodowanie to stanowi bowiem rekompensatę dla pracownika za ograniczenia wynikające z treści umowy o zakazie konkurencji po ustaniu zatrudnienia i nie ma charakteru wynagrodzenia. Nie jest też świadczeniem wynikającym bezpośrednio ze stosunku pracy, lecz ma swoje źródło w odrębnej umowie stron. Natomiast umowa ta, jak wyraźnie podkreślił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 12 listopada 2003 r. (I PK 591/02, OSNP 2004/20/349), nie stanowi elementu umowy o pracę. Ponadto odszkodowanie wypłacane na podstawie art. 1012 k.p. przysługuje byłemu pracownikowi od byłego pracodawcy nie za świadczenie pracy, lecz za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej.
Podobnie wskazywał też Sąd Najwyższy w wyroku z 29 czerwca 2005 r. (II PK 345/04, OSNP 2006/9-10/153), stwierdzając, że odszkodowanie wynikające z umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy nie jest wynagrodzeniem za pracę (art. 78 k.p.) i nie podlega ochronie przewidzianej dla tego wynagrodzenia. Oznacza to, że pracodawca może potrącić z tego odszkodowania swoją wierzytelność na zasadach wynikających z przepisów kodeksu cywilnego.
Prawo wystąpienia do sądu
W myśl art. 498 k.c., aby można było dokonać potrącenia, konieczne jest, by obie strony były jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, a przedmiotem obu wierzytelności były pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku. Wymagane jest nadto, aby obie wierzytelności były wymagalne i mogły być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym.
Dłużnik i wierzyciel
Podstawowym warunkiem potrącenia określonego w przepisach kodeksu cywilnego jest to, by dwie osoby były wzajemnie wierzycielami i dłużnikami (muszą posiadać wobec siebie nawzajem długi i wierzytelności). W przypadku umowy o zakazie konkurencji były pracownik jest wierzycielem, gdy chodzi o należne mu odszkodowanie, a dłużnikiem (w przedstawionym na wstępie stanie faktycznym) z tytułu najmu, gdy chodzi o zapłatę czynszu. Natomiast pracodawca jest dłużnikiem w zakresie zapłaty odszkodowania z tytułu zakazu konkurencji i wierzycielem, gdy chodzi o zapłatę czynszu za wynajęty byłemu pracownikowi lokal.
W analizowanej sytuacji wierzytelności są zatem wzajemne i mają charakter pieniężny. Ponadto są już wymagalne, czyli po upływie terminów płatności oraz nadające się do dochodzenia przed sądem.
Jednostronne oświadczenie
Potrącenie następuje na skutek jednostronnego oświadczenia jednej ze stron (499 k.c.). W przedstawionej sytuacji pracodawca może więc złożyć takie oświadczenie byłemu pracownikowi. Oświadczenie to jest skuteczne z chwilą dojścia do drugiej strony, jednakże ma ono moc wsteczną (od dnia, kiedy potrącenie stało się możliwe). Wywołuje ono skutek już od dnia, kiedy obie wierzytelności (w przedstawionej sytuacji z tytułu zakazu konkurencji i z tytułu najmu) stały się wymagalne. Ma to istotne znaczenie praktyczne, zwłaszcza gdy chodzi o obowiązek zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie.
Oświadczenie o potrąceniu nie wymaga szczególnej formy, choć ze względów dowodowych najlepiej, aby miało ono formę pisemną.
Na skutek potrącenia obie wierzytelności umarzają się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej. Jeśli w analizowanym przypadku firma byłaby zobowiązana do zapłaty odszkodowania w kwocie 1000 zł, a były pracownik do zapłaty 800 zł z tytułu najmu, to umorzenie następuje do kwoty 800 zł. Zatem firma zaliczając zaległość byłego zatrudnionego, będzie zobowiązana do zapłaty tylko 200 zł.
Uwaga
Aby można było dokonać potrącenia wierzytelności, muszą one być: pieniężne, wzajemne, wymagalne oraz możliwe do dochodzenia przed sądem
@RY1@i02/2012/178/i02.2012.178.21700110b.801.jpg@RY2@
Ryszard Sadlik, sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach
Ryszard Sadlik
sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach
Podstawa prawa
Art. 1012 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Art. 498, art. 499 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu