Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Jeśli odwołanie z urlopu, to tylko z wyjątkowych przyczyn

23 sierpnia 2012
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

W związku z prawem odwołania pracownika z urlopu rysuje się wiele praktycznych pytań i wątpliwości. Pierwsze z nich są następujące: czy dopuszczalne jest domaganie się od pracownika podania, gdzie będzie spędzał urlop oraz pod jaki numer telefonu można zadzwonić, aby się z nim skontaktować? Zadaniem prawa pracy jest między innymi rozstrzyganie konfliktów interesów pracownika i pracodawcy. W omawianej sytuacji dochodzi do kolizji dwóch sprzecznych interesów i wartości. Z jednej strony dobra zakładu pracy, a z drugiej - bardzo poważnej ingerencji w prawnie chronioną prywatność pracownika. Dodatkowo kodeks pracy stanowi wyraźnie, że pracownikowi przysługuje prawo do nieprzerwanego urlopu wypoczynkowego. Odwołanie go z urlopu jest więc naruszeniem powołanej normy kodeksowej.

W literaturze prawa pracy wyrażane są poglądy, że co do zasady, pracodawca nie ma prawa domagać się od pracownika podania numeru telefonu, pod którym ten będzie dostępny w trakcie korzystania z urlopu. Przyjęcie przeciwnego poglądu powodowałoby, że pracodawca mógłby często skutecznie zakłócać odpoczynek pracownikowi faktycznie czyniąc urlop fikcją. Dlatego wyłącznie w sytuacjach zupełnie wyjątkowych pracownik może być zobowiązany do podania informacji mających na celu umożliwienie kontaktu z nim w trakcie urlopu. Wydaje się, że pracodawca nie jest uprawniony do wymagania pozostawienia swoich danych kontaktowych od każdego z szeregowych pracowników. Uprawnienie takie może dotyczyć tylko takich pracowników, którzy posiadają szczególną wiedzę i umiejętności, co sprawia, że inni zatrudnieni nie są w stanie ich zastąpić.

Kodeks pracy (w art. 167 par. 1) stanowi, że pracodawca może odwołać pracownika z urlopu tylko wówczas, gdy jego obecności w zakładzie pracy wymagają okoliczności nieprzewidziane w chwili rozpoczynania urlopu. Przepis ten należy wykładać, dodatkowo odnosząc się do normy wyrażonej w art. 164 par. 2 k.p., że przesunięcie terminu urlopu jest dopuszczalne z powodu szczególnych potrzeb pracodawcy, jeżeli nieobecność pracownika spowodowałaby poważne zakłócenia toku pracy. Oznacza to, że uprawnienie pracodawcy do odwołania pracownika z urlopu jest warunkowane pojawieniem się okoliczności, których pracodawca nie znał w momencie wyrażania zgody na urlop wypoczynkowy. Jeśli we wskazanym momencie pracodawca znał okoliczności mające uzasadnić odwołanie z urlopu, nie powinien wyrażać zgody na rozpoczynanie urlopu przez pracownika. Odwołanie z urlopu stanowi dla pracownika bardziej dotkliwą dolegliwość niż jego przesunięcie. Skoro warunkiem dopuszczalności przesunięcia urlopu są szczególne potrzeby pracodawcy, to tym bardziej muszą one wystąpić w momencie odwoływania pracownika z urlopu. Szczególne potrzeby pracodawcy to takie, które nie są związane z normalnym tokiem pracy. Powinna to być więc nie tylko okoliczność, której nie można było przewidzieć w momencie udzielania urlopu, ale musi także to być okoliczność niespotykana i wyjątkowa.

@RY1@i02/2012/163/i02.2012.163.21700020c.802.jpg@RY2@

Paweł Kisiel, radca prawny w departamencie prawa pracy, Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna

Paweł Kisiel

radca prawny w departamencie prawa pracy, Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.