Ważne jest, kiedy podwładny mógł zapoznać się z oświadczeniem woli przełożonego
Sąd Najwyższy o doręczaniu pism pracownikom
Awizowanie wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę przesyłką pocztową nie będzie skuteczne, gdy wykaże, że nie przebywał pod adresem wskazanym pracodawcy do korespondencji (art. 61 k.c. w związku z art. 300 k.p.).
Pismem z 26 maja 2008 r. spółka wypowiedziała stosunek pracy zatrudnionemu na czas określony dyrektorowi generalnemu. Umowa miała rozwiązać się po upływie trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia, na podstawie art. 30 par. 1 ust. 2 k.p. w związku z art. 10 ust. 1 ustawy z 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (Dz.U. nr 90, poz. 844 z późn. zm.). Pismo to w dniu sporządzenia zostało wysłane kurierem poczty Polskiej Pocztex na widniejący w aktach osobowych adres zamieszkania dyrektora w Białystoku. Po dwukrotnym awizowaniu 27 i 29 maja 2008 r. przesyłka z pismem leżała na poczcie do odbioru do 6 czerwca 2008 r. (10 dni). Na skutek nie, podjęcia jej przez adresata, została zwrócona do nadawcy 7 czerwca 2008 r. Trzeba podkreslić, iż w wyniku wcześniejszych działań pracodawcy pracownik był w tym czasie zwolniony z obowiązku świadczenia pracy i wyjechał do Sandomierza. Na ten czas nie został mu udzielony urlop. Po powrocie osobiście odebrał oświadczenie o rozwiązaniu z nim umowy o pracę, będąc w siedzibie pracodawcy 9 lipca 2008 r. Początkowo pracownik domagał się uznania wypowiedzenia za bezskuteczne, ale jego powództwo zostało oddalone wyrokiem sądu rejonowego z 28 października 2008 r. W sporządzonym 3 października 2008 r. świadectwie pracy pracodawca wskazał m.in., że dyrektor był zatrudniony do 30 września 2008 r. oraz że wypłacono mu ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany urlop wypoczynkowy za rok w którym ustał stosunek pracy. Świadectwo pracy zostało doręczone zwolnionemu 4 października 2008 r. Były dyrektor w kolejnym pozwie (z 11 lutego 2010 r.) domagał się sprostowania świadectwa pracy przez wskazanie, że zatrudnienie trwało do 31 października 2008 r., oraz wypłaty wynagrodzenia i ekwiwalentu za urlop za ten miesiąc.
Sąd rejonowy wyrokiem z 22 kwietnia 2010 r. zasądził na rzecz pracownika dochodzone przez niego wynagrodzenie za październik w wysokości 18 000 zł oraz żądany ekwiwalent za urlop, z uwzględnieniem przy jego wyliczeniu urlopu należnego za tenże miesiąc, ale odmówił sprostowania świadectwa z powodu uchybienia 7-dniowemu terminowi do wniesienia powództwa. Sąd stwierdził, że wypowiedzenie umowy o pracę z 26 maja 2008 r. nie zawierało ściśle określonego terminu (daty), w którym umowa ulegnie rozwiązaniu, lecz wyłącznie okres wypowiedzenia, a termin wypowiedzenia biegł od dnia otrzymania przez pracownika tego wypowiedzenia. Powołując się na ustalenia faktyczne dokonane we wcześniejszym postępowaniu, zakończonym wyrokiem 28 października 2008 r., Sąd stwierdził, że wypowiedzenie wysłane przesyłką pocztową Pocztex nie zostało skutecznie doręczone. Skoro drugie awizo nastąpiło po upływie 2 dni od pierwszego i przesyłka leżała na poczcie do odbioru do 6 czerwca 2008 r. (10 dni), to należy przyjąć, że zostały naruszone przepisy rozporządzenia ministra sprawiedliwości z 17 czerwca 1999 r. w sprawie szczegółowego trybu doręczania pism sądowych przez pocztę w postępowaniu cywilnym (Dz.U. nr 62, poz. 697 z póź. zm.). Według tego rozporządzenia dla skuteczności doręczenia zarówno po pierwszym, jak i po drugim awizo przesyłka powinna leżeć na poczcie do odbioru przez kolejne 7 dni, czyli awizowanie w sumie powinno trwać 14 dni. Zatem do zapoznania się pracownika z treścią oświadczenia o jego zwolnieniu z pracy doszło dopiero 9 lipca 2008 r., kiedy pracownik odebrał pismo osobiście w siedzibie pracodawcy. Oznacza to, że to od tej daty należy liczyć 3-miesięczny okres wypowiedzenia, który upłynął 31 października 2008 r., a nie jak wskazał pracodawca 30 września 2008 r.
Sąd okręgowy w wyroku z 9 września 2011 r. podzielił stanowisko sądu pierwszej instancji, że przy skróconym awizowaniu pracownik nie miał realnej możliwości zapoznania się z oświadczeniem woli pracodawcy. Sąd wskazał dodatkowo, że dyrektor był zwolniony ze świadczenia pracy, mógł więc przebywać poza swoim miejscem zamieszkania (w Sandomierzu), a nie pod adresem podanym do akt osobowych (w Białymstoku), na który wysłano wypowiedzenie. Terminy dwukrotnego awizowania wszelkich przesyłek urzędowych są powszechnie znane i osoby wyjeżdżające na dłuższy pobyt biorą odpowiedzialność za skutki niepodjęcia takich przesyłek w terminie oraz za brak ustanowienia ewentualnego pełnomocnika do doręczeń. Natomiast przed upływem tych terminów mogą - bez obaw o ewentualne niekorzystne dla siebie skutki - wyjeżdżać poza swoje miejsce zamieszkania. Według sądu najbardziej miarodajny będzie okres awizowania ze wskazanego rozporządzenia. Po wyczerpaniu takiego okresu można z całą pewnością przyjąć założenie, że dalsze niepodejmowanie przesyłki jest uchylaniem się pracownika i takie negatywne zachowanie nie zasługuje już na ochronę.
W skardze kasacyjnej pracodawca kwestionował odniesienie terminów awizowana do przepisów rozporządzenia o doręczeniach. Twierdził też, że pracownik miał realną możliwość zapoznania się z oświadczeniem woli przed 6 czerwca 2008 r., kiedy przesyłka została zwrócona pracodawcy wskutek jej niepodjęcia w wyznaczonym terminie, ponieważ zdawał sobie sprawę, że takie pismo zostanie do niego wysłane.
W wyroku z 9 września 2011 r. (III PK 5/11, niepubl.) Sąd Najwyższy podkreślił, że art. 61 k.c. literalnie stwierdza, że oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Dlatego skoro według poczynionych ustaleń pracownik nie przebywał pod adresem, na który wysłano do niego wypowiedzenie umowy o pracę, to nie można twierdzić, że wypowiedzenie umowy o pracę wysłane do niego przesyłką kurierską zostało mu skutecznie doręczone. Wbrew stanowisku skarżącego, doręczenie nie było skuteczne nie dlatego, że doręczyciel przesyłki nie zastosował się do trybu doręczeń wynikającego z rozporządzenia o doręczeniach (listem poleconym) czy też do określonych tam terminów awizowania. Nieskuteczność doręczenia wynikała natomiast z ustalenia, że pracownik nie przebywał w Białymstoku, czyli pod adresem wskazanym w jego aktach osobowych jako adres do korespondencji.
W ocenie Sądu Najwyższego, jeżeli pracodawca wybrał usługę kurierską Poczty Polskiej (Pocztex), to w sprawie postawiono dwie istotne tezy. Pierwszą, że ten sposób doręczenia nie jest niemożliwy, ale należałoby odpowiednio stosować terminy awizowania takie jak w przesyłkach pism sądowych dla stron. Drugą, że nawet takie terminy awizowania nie pozwalałyby stwierdzić doręczenia wypowiedzenia umowy o pracę, gdyż ustalono, że pracownik nie przybywał pod adresem, na który wysłano mu wypowiedzenie. Wobec ustalenia, że pracownik nie przebywał pod adresem wskazanym do korespondencji, nie miałoby znaczenia dochowanie terminów awizowania przesyłki według rozporządzenia o doręczeniach sądowych, czy krótszych terminów awizowania przesyłki nadanej pocztą kurierską PP (Pocztex).
Sąd Najwyższy podkreślił, że w prawie pracy nie ma regulacji szczególnej w stosunku do art. 61 k.c., według której wypowiedzenie umowy o pracę wysłane na adres podany przez pracownika jest zawsze skutecznie doręczone. Taki przepis pomijałaby wiele różnych sytuacji, w których adres pracownika podany pracodawcy nie jest aktualny. Poza tym norma taka nie jest konieczna, ponieważ z natury zatrudnienia pracownik jest co do zasady blisko pracodawcy i wypowiedzenia umowy o pracę dokonuje się z reguły osobiście. Jeżeli jednak nie jest to możliwe, to uprawnione może być ustalenie, że korespondencja wysyłana na adres podany pracodawcy doręczana jest skutecznie. Ustalenie takie opiera się na domniemaniu, że skoro pracownik podał pracodawcy określony adres do korespondencji, to tam też przebywa. W tej sprawie ustalenie sądów nie zostało jednak oparte na domniemaniu, że pracownik przebywa pod wskazanym w aktach osobowych adresem, lecz na stwierdzeniu, że nawet przy przyjęciu sposobu doręczenia dla pism sądowych to wypowiedzenie nie zostało doręczono powodowi w czerwcu 2008 r. Sąd Najwyższy podkreślił przy tym, że w przypadku gdy skuteczność oświadczenia woli (wypowiedzenia umowy o pracę) zależy od złożenia go pracownikowi, to badaniu podlega, czy doszło do niego w taki sposób, że mógł zapoznać się z jego treścią. Zatem nie można stwierdzić, że wypowiedzenie wysłane przesyłką kurierską zostało skutecznie doręczone, skoro sąd ustalił, że pracownik nie mógł się z nim zapoznać, albowiem nie przebywał pod adresem, na który wysłano wypowiedzenie.
z 9 września 2011 r., sygn. akt III PK 5/11.
KOMENTARZ EKSPERTA
@RY1@i02/2012/072/i02.2012.072.217000400.802.jpg@RY2@
Ewa Przedwojska asystent sędziego w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego
Przedstawiony wyrok porządkuje kwestię doręczania za pomocą poczty oświadczeń woli, w szczególności o tak doniosłym znaczeniu dla pracownika, jak oświadczenia o rozwiązaniu stosunku pracy (za wypowiedzeniem lub bez). W praktyce dość powszechne jest przekonanie, że jeżeli z potwierdzenia nadania przesyłki zawierającej wypowiedzenie wynika, że była ona wysłana na adres wskazany w aktach osobowych, a pracownik nie odebrał z poczty przesyłki dwukrotnie awizowanej to znaczy, że przesyłka została mu doręczona oraz że skutki wynikające stąd, że pracownik nie podejmuje przesyłki z urzędu pocztowego, nie mogą obciążać zakładu pracy. W skrajnych przypadkach pracodawcy uważają, że do pracowników stosuje się zasady dotyczące doręczeń pism wynikające z art. 44 k.p.a., zgodnie z którym w razie niemożności doręczenie pisma składa się je na okres 7 dni w urzędzie pocztowym i zawiadomienie o tym umieszcza się na drzwiach mieszkania, a z upływem okresu złożenia w urzędzie pocztowym doręczenie uważa się za dokonane. Brak podjęcia przesyłki w terminach jej awizowania jest automatycznie rozumiany jako uchybienie obowiązkowi przebywania w miejscu podanym pracodawcy jako adres do korespondencji. W szczególności obowiązek taki przypisywany jest pracownikom zwolnionym w okresie wypowiedzenia z obowiązku świadczenia pracy czy zawieszonych w czynnościach, od których wymaga się, aby pozostawali w dyspozycji pracodawcy.
Tymczasem żaden przepis nie wprowadza skutku w postaci skuteczności złożenia oświadczenia woli przez wysyłanie pisma rozwiązującego umowę o pracę na adres pracownika wynikający z akt osobowych. Natomiast przepisy dotyczące składania oświadczeń woli (art. 61 k.c.) kładą nacisk na fakt możności zapoznania się z ich treścią. W wyroku z 6 października 1998 r., I PKN 398/98, Sąd Najwyższy stwierdził, że możliwość ta z jednej strony nie może być utożsamiana z sytuacją, w której dochodzi do rzeczywistego zapoznania się adresata z oświadczeniem woli do niego skierowanym, z drugiej jednakże strony, nie może być ona także pojmowana w sposób zbyt abstrakcyjny, oderwany od konkretnych okoliczności, w których dochodzi do istnienia lub braku możliwości zapoznania się z treścią oświadczenia. W szczególności nie można wymagać, by pracownik, który powinien spodziewać się rozwiązania z nim stosunku pracy, oczekiwał w domu na pismo pracodawcy w tym przedmiocie.
W konsekwencji należy stwierdzić, że przedstawiony wyrok w sposób jasny skonkludował, że wysłanie wypowiedzenia na adres wskazany w przez pracownika jako adres do korespondencji opiera się jedynie na domniemaniu, że pracownik będzie pod nim przebywał. Nie przesądza jednak o tym, że tak skierowane pismo jest warunkiem wystarczającym do stwierdzenia, że oświadczenie zostało skutecznie dostarczone. W razie bowiem wyjazdu pracownika ze wskazanego miejsca, wypowiedzenie wysłane pocztą czy przy użyciu usług innego doręczyciela, nie będzie uznane za skutecznie doręczone, nawet przy zachowaniu terminów dwukrotnego awizowania wynikających z rozporządzenia o doręczeniach sądowych. O ustaleniu biegu okresu wypowiedzenia decyduje bowiem moment, w którym pracownik mógł się w sposób realny zapoznać z jego treścią, a nie sam fakt dwukrotnego awizowania przesyłki zawierającej to pismo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu