Czy zamiast zmienić wymiar etatu pracownika, pracodawca może zlecać mu inne obowiązki
Pracownica była zatrudniona na cały etat na stanowisku sekretarki. Ponieważ wykonywanie tej pracy nie zajmowało jej codziennie ośmiu godzin, pracodawca kazał jej wykonywać w tym czasie także obowiązki sprzątaczki. Pracownica przez ponad rok nie zgłaszała w związku z tym żadnych zastrzeżeń. Dopiero gdy pracodawca rozwiązał z nią umowę, zażądała od niego zapłaty za wykonywanie tych dodatkowych czynności. Czy przysługuje jej takie uprawnienie?
Jeśli pracownica wykonywała dodatkowe obowiązki nieprzewidziane w umowie, ma prawo do wynagrodzenia za tę pracę. Uzupełniające wynagrodzenie nie należy jej się tylko w przypadku, gdy można uznać, że zgodziła się na wykonywanie dodatkowych prac bez podwyżki.
Przy zawieraniu umowy o pracę strony powinny określić w niej m.in. rodzaj pracy oraz wynagrodzenie odpowiadające temu rodzajowi. Jeśli w umowie przewidziano, że zatrudniona ma wykonywać tylko obowiązki sekretarki, a po zawarciu umowy pracodawca stwierdził, że nie potrzebuje jej w tym charakterze na cały etat, powinien był doprowadzić do zmiany treści umowy za porozumieniem stron albo przez wypowiedzenie zmieniające. Mógł także skorzystać z możliwości czasowego powierzenia zatrudnionej innej pracy, zgodnie z art. 42 par. 4 k.p. (na okres nieprzekraczający trzech miesięcy w roku kalendarzowym). Natomiast stałe zapełnianie czasu pracy zatrudnionej dodatkowymi obowiązkami nieprzewidzianymi w umowie nie było prawidłowym rozwiązaniem i pracownica nie miała obowiązku stosowania się do takich poleceń. Jeśli jednak wykonywała dodatkową pracę, to należy jej się za nią wynagrodzenie. Organizowanie pracy w sposób zapewniający pełne wykorzystanie czasu pracy, zgodnie z zawartą umową, należy do obowiązków pracodawcy i uchybienia w tym zakresie nie powinny obciążać zatrudnionej. Wynagrodzenie przewidziane w umowie przysługiwało jej tylko za pracę na stanowisku sekretarki. Powierzanie dodatkowej, odmiennej rodzajowo, pracy (sprzątania) spowodowało, że pracownica nabyła prawo do dodatkowego wynagrodzenia, odpowiadającego temu rodzajowi pracy.
Okoliczność, że dwa rodzaje pracy (ustalona w umowie i dodatkowo powierzana na podstawie ustnego polecenia pracodawcy) były wykonywane u tego samego pracodawcy, w tym samym miejscu i czasie pracy, nie stanowi wystarczającego argumentu dla odmowy wypłacenia dodatkowego wynagrodzenia za dodatkowo wykonywaną pracę (por. wyrok Sądu Najwyższego z 11 lutego 2010 r., I PK 185/09, M.P.Pr. 2010/8/394).
Przyjęcie, że zatrudniona miała obowiązek świadczyć dodatkową pracę bez podwyżki pensji byłoby dopuszczalne tylko w przypadku uznania, że w dorozumiany sposób wyraziła na to zgodę. Pracownica przez ponad rok nie zgłaszała zastrzeżeń co do zwiększenia zakresu jej obowiązków i wypłacania w zamian niezmienionego wynagrodzenia. Tym właśnie może bronić się pracodawca, twierdząc, że - mimo braku pisemnego aneksu - doszło do zmiany treści umowy o pracę.
@RY1@i02/2012/053/i02.2012.053.21700080c.802.jpg@RY2@
Anna Puszkarska, radca prawny
Anna Puszkarska
radca prawny
Podstawa prawna
Art. 29 par. 1, art. 42, art. 94 pkt 2, art. 100 par. 1 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu