Pracownik z lepszą gwarancją płacy
Prawo pracy
Jeżeli w danym miesiącu, ze względu na rozkład czasu pracy, pracownik nie miałby prawa do pensji, przysługuje mu płaca w wysokości minimalnego wynagrodzenia. Takie rozwiązanie znalazło się w ostatecznej wersji projektu nowelizacji kodeksu pracy, przyjętego już przez rząd. Zmienia on przepisy o czasie pracy, w tym m.in. umożliwia wydłużenie okresów rozliczeniowych do 12 miesięcy. Dzięki temu pracodawca będzie mógł - w zależności od potrzeb - wydłużać lub skracać czas pracy w danym okresie.
Takie rozwiązanie, choć bardzo korzystne dla pracodawców, wiązało się z ryzykiem po stronie pracowników. Gdyby z przyjętego rozkładu czasu wynikało, że pracownikowi w ogóle nie przysługuje płaca (bo w ogóle nie musiał świadczyć pracy w danym miesiącu), nie byłoby podstawy prawnej do wypłaty wynagrodzenia takiemu zatrudnionemu. Ustawa z 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (Dz.U. nr 200, poz. 1679 z późn. zm.) przewiduje bowiem jedynie wypłatę wyrównania do wysokości najniższej płacy, jeżeli w danym miesiącu, z uwagi na terminy wypłat niektórych składników wynagrodzenia lub rozkład czasu pracy, pensja jest niższa od płacy minimalnej. Nie reguluje natomiast sytuacji, gdy ze względu na rozkład czasu pracy w danym miesiącu zatrudniony w ogóle nie otrzymałby wynagrodzenia (a więc nie byłoby podstawy do wypłaty wyrównania).
- Ostateczna wersja projektu usunęła tę lukę w przepisach. Nasuwają się jednak wątpliwości co do konstytucyjności tych przepisów, skoro w ustawie o minimalnym wynagrodzeniu jest mowa o wyrównaniu, a w kodeksie pracy znajdzie się przepis mówiący o wypłacie wynagrodzenia w wysokości najniższej płacy - mówi Arkadiusz Sobczyk, radca prawny, Kancelaria Sobczyk i Współpracownicy.
Jego zdaniem przepisy powinny też jednoznacznie rozstrzygać, czy takie świadczenia są wypłacane na poczet przyszłego wynagrodzenia. Przy wydłużonych okresach rozliczeniowych częściej będą zdarzać się sytuacje, gdy pracownik najpierw nie będzie musiał świadczyć zadań, a następnie w kolejnych miesiącach przepracuje więcej czasu niż wynika to ze zwykłego wymiaru, bo np. firma otrzyma więcej zleceń.
- Warto też zastanowić się nad lepszą gwarancją płacy dla osób, które zostaną objęte długimi okresami rozliczeniowymi. Nie w każdym przypadku płaca minimalna wystarczy takim osobom na zapewnienie odpowiednich warunków socjalnych sobie i rodzinie - dodaje Arkadiusz Sobczyk.
1060 firm wydłużyło okresy rozliczeniowe czasu pracy na podstawie ustawy antykryzysowej
Łukasz Guza
Projekt
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu