Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Protokół powypadkowy nie wyłącza zastosowania kary

16 października 2014

Przełożony może zmienić swoje stanowisko co do wypadku przy pracy. Musi jednak wykazać chociażby najlżejszy stopień winy pracownika

Uległem wypadkowi w pracy (praca na produkcji) - zatrucie się oparami substancji niebezpiecznej. Po moim powrocie do pracy i złożeniu wyjaśnień sporządzono protokół powypadkowy, w którym stwierdza się, że do wypadku doszło z winy pracodawcy (wadliwa technologia) oraz nie stwierdza się winy pracownika. Miesiąc później otrzymałem informację, że kierownik wystawił mi naganę, ponieważ przyczyniłem się do wypadku. Czy ma takie prawo?

Nie powinno dochodzić do takich sytuacji. Stanowią one wyraz co najmniej rozbieżności w stanowisku pracodawcy odnoszącym się do zaszłego wypadku przy pracy. W protokole powypadkowym ustala się bowiem okoliczności i przyczyny wypadku przy pracy, a wskazanie w nim zdarzeń, które mogą mieć wpływ na prawo pracownika do świadczeń przysługujących z tytułu wypadku, wymagają szczegółowego uzasadnienia i wskazania dowodów stanowiących podstawę takiego stwierdzenia (par. 12 rozporządzenia z 1 lipca 2009 roku Rady Ministrów w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy, Dz.U. nr 105, poz. 870 ze zm.). Protokół powypadkowy podlega również zatwierdzeniu przez pracodawcę, a we wskazanych w rozporządzeniu warunkach, gdy zachodzi potrzeba jego wyjaśnienia i uzupełnienia, pracodawca ma prawo zwrócić niezatwierdzony protokół powypadkowy. Zatwierdzony protokół powypadkowy stanowi zatem wyraz stanowiska pracodawcy w zakresie prawidłowości ustaleń zespołu powypadkowego oraz dokonanej przez pracodawcę oceny prawnej zdarzenia uznanego, w przedmiotowym przypadku, za wypadek przy pracy.

Natomiast przesłankami pozwalającymi na zastosowanie jednej z kar porządkowych jest zachowanie bezprawne i naganne niezgodne z ustalonym porządkiem, regulaminem pracy, przepisami bhp oraz przepisami przeciwpożarowymi stanowiące uzasadnienie dla decyzji pracodawcy o zastosowaniu kary upomnienia lub kary nagany. Formalnie pracodawca traci prawo do wymierzenia kary porządkowej po upływie terminów wskazanych w art. 109 k.p., tj. po upływie 2 tygodni od powzięcia wiadomości o naruszeniu obowiązku pracowniczego i po upływie 3 miesięcy od dopuszczenia się tego naruszenia. Zastosowanie kary porządkowej po upływie wymienionych terminów jest czynnością dokonaną z naruszeniem przepisów prawa i powinno stanowić uzasadnienie złożonego przez pracownika sprzeciwu, a następnie podlega zaskarżeniu w postępowaniu przed sadem pracy podjętym w celu uchylenia zastosowanej kary porządkowej.

Sporządzenie protokołu powypadkowego nie wyłącza zatem samo w sobie możliwości zastosowania kary porządkowej. Jeżeli jednak stwierdza on brak winy pracownika w powstaniu wypadku przy pracy, co powinno przełożyć się na wniosek o nienaruszeniu przez pracownika porządku pracy, regulaminu pracy, przepisów bhp oraz przepisów przeciwpożarowych, pracodawca stosując karę porządkową, musiałby dojść do wniosku przeciwnego. Musiałby być w stanie wykazać, że po stronie pracownika zachodzi chociażby najlżejszy stopień winy. W przeciwnym przypadku nie zostałyby spełnione kodeksowe przesłanki zastosowania kary porządkowej, co pozwalałoby pracownikowi na wniesienie środków zaskarżenia. W ewentualnym zaś postępowaniu sądowym pracownik mógłby wykorzystać, jako materiał dowodowy, protokół powypadkowy wraz z załączoną do niego dokumentacją dla wykazania rozbieżności stanowiska pracodawcy, a przede wszystkim w celu uchylenia zastosowania kary porządkowej.

@RY1@i02/2014/201/i02.2014.201.21700110b.802.jpg@RY2@

Alicja Dobrenko radca prawny w Kancelarii Prawa Pracy Wojewódka i Wspólnicy sp.k.

Alicja Dobrenko

radca prawny w Kancelarii Prawa Pracy Wojewódka i Wspólnicy sp.k.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.