Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

SN o przejęciu części zakładu pracy przez inny podmiot

TEZA: Przejęcie zadań (obsługi finansowo-księgowej) szkoły przez gminę z jednoczesnym zatrudnieniem nowych pracowników i kontynuowaniem zatrudnienia przez pracownika szkoły świadczy o przejściu części zakładu pracy na nowego pracodawcę.

Sygn. akt III PK 119/13

z 3 czerwca 2014 r.

Pracownica zatrudniona w szkole od 1987 roku przeszła ścieżkę kariery od stanowiska woźnej oddziałowej przez samodzielnego referenta, do specjalisty ds. finansowych. W tym czasie zatrudniający ją zespół szkół został zlikwidowany, jednak jego zadania przejął inny podmiot, który zatrudnił pracownicę. Następnie doszło do przejęcia zakładu przez szkołę podstawową, a kilka lat później przez gminę. Jako że prowadziła ona jednocześnie kilka szkół, wójt podjął decyzję o zorganizowaniu wspólnej obsługi finansowej tych podmiotów, cedując ten obowiązek na dyrektorów szkół. W odpowiedzi uzyskał informację o braku możliwości zorganizowania wspólnej obsługi finansowej szkół oraz wniosek dyrektorów o przejęcie tych zadań przez organ prowadzący. W związku z tym na początku 2011 roku wójt ogłosił nabór na stanowisko głównego księgowego jednostek oświatowych oraz dwa stanowiska podinspektorów w referacie finansowo-podatkowym gminy.

Pracownica aplikowała o pracę na stanowisku podinspektora, lecz jej podanie zostało odrzucone z uwagi na brak wyższego wykształcenia. Pomimo zatrudnienia przez gminę nowych osób pracownica nadal wykonywała swoje obowiązki, przyuczając w marcu 2011 r. do wykonywania zawodu jedną z nowo zatrudnionych osób. Choć w arkuszu organizacji kolejnego roku szkolnego nie przewidziano zajmowanego przez pracownicę stanowiska, od września 2011 r. dyrektor zatrudnił ją jako samodzielnego referenta. Spotkało się to z nieprzychylną reakcją wójta, który przypomniał o przejęciu przez gminę obsługi finansowej szkoły oraz nieprzeznaczeniu środków na wynagradzanie pracownicy. Wobec odmowy wprowadzenia zmian w arkuszu i przesunięcia środków na zatrudnienie pracownicy dyrektor wręczył jej wypowiedzenie, wskazujące jako przyczynę likwidację stanowiska pracy. Pracownica odwołała się od tego oświadczenia do sądu. W toku sprawy złożyła wniosek o wezwanie do udziału po stronie pozwanej urzędu gminy, domagając się ustalenia, że jest jego pracownikiem.

W pierwszej instancji uwzględniono roszczenia pracownicy względem urzędu gminy, uznając, że 1 stycznia 2011 r. stała się pracownikiem tego urzędu. Na skutek zarządzenia wójta dotyczącego organizacji wspólnej obsługi finansowej prowadzonych przez gminę szkół oraz wobec faktycznego przejęcia tych zadań, doszło do przejęcia części zakładu pracy. Tym samym urząd gminy stał się z mocy prawa pracodawcą dla osób zajmujących się w tych szkołach sprawami finansowo-księgowymi. O tym, że doszło do faktycznego przejęcia części zakładu wraz z załogą, świadczy to, że po 1 stycznia 2011 r. pracownica wykonywała te same czynności, w tym samym miejscu i przy użyciu tych samych narzędzi, ale już na rzecz referatu finansowo-podatkowego urzędu gminy, który od tej daty przejął od szkół omawiane zadania. W efekcie po 1 stycznia 2011 r. pracownica nie była już zatrudniona w szkole, więc dyrektor nie mógł złożyć jej oświadczenia woli o rozwiązaniu stosunku pracy. To, iż urząd gminy nie przyjął pracownicy do pracy wbrew art. 231 par. 1 k.p., uzasadnia uwzględnienie jej roszczenia o utracone wynagrodzenie.

Sąd okręgowy zmienił wyrok, oddalając powództwo pracownicy. Uznał, że nie doszło do przejęcia części zakładu pracy przez urząd gminy. Nie świadczy o tym wykonywanie tych samych zadań, ani tym bardziej świadczenie pracy w tym samym pomieszczeniu, co pracownicy referatu finansowo-podatkowego gminy. Rozpoczęcie sprawowania obsługi finansowo-księgowej jednostek oświatowych, dla których organem prowadzącym była gmina, polegało w ocenie sądu na zatrudnieniu po przeprowadzeniu konkursów nowych pracowników, a zatem nie opierało się na dotychczas zatrudnionym personelu. Wyrok ten zaskarżył pełnomocnik pracownicy, zarzucając naruszenie m.in. art. 231 par. 1 k.p.

W ocenie Sądu Najwyższego w sprawie ustalono, że pracownica była zatrudniona na stanowisku specjalisty ds. finansowych w zespole szkół. Od 1 stycznia 2011 r. obowiązki związane z obsługą finansowo-księgową szkół zostały przejęte przez urząd gminy, a pracownica nadal wykonywała swoje zadania związane z obsługą szkół prowadzonych przez gminę. Wskazuje to niezbicie, że doszło do przejęcia zadań realizowanych przez pracownicę przez nowy podmiot, a pracownica wykonywała je nadal po dacie tego przejęcia. SN podkreślił, że przejęcie zakładu pracy lub jego części następuje automatycznie, z mocy prawa, pod warunkiem spełnienia jego przesłanek. Istotne znaczenie dla oceny, czy doszło do przejścia części zakładu, może mieć przekazanie składników mienia, do którego nie doszło w omawianej sprawie. Nie przekreśla to jednak możliwości przyjęcia, że doszło do przejęcia części zakładu pracy. W tej sytuacji decydujące znaczenie ma przejęcie zadań oraz stwierdzenie braku możliwości ich wykonania bez zatrudniania nowych pracowników.

Przejęcie zadań publicznych realizowanych przez określony dział zakładu przez nowy podmiot może stanowić wstępną przesłankę do ustalenia o przejściu części zakładu pracy na nowego pracodawcę. Wtedy z kolei konieczne jest ustalenie, czy przejmujący te zadania pracodawca zatrudnia pracowników, którzy są w stanie wykonywać te nowe obowiązki. Innymi słowy, rozstrzygnięcia wymaga to, czy przejęcie dodatkowych zadań rodzi zwiększone zapotrzebowanie na pracowników. Jeśli tak, przejęcie tych zadań wiąże się z przejęciem pracowników, którzy dotychczas je wykonywali. Uzasadnieniem powyższego jest ochronny charakter przepisów o przejściu zakładu pracy lub jego części.

W omawianej sprawie urząd gminy zatrudnił dwóch nowych pracowników do wykonywania zadań przejętych od szkół, nie posiadał więc własnych zasobów kadrowych niezbędnych do ich realizacji. Wszystko to wskazuje, że doszło do przejęcia części zakładu pracy przez nowego pracodawcę, to zaś uzasadnia uwzględnienie żądania pracownicy w zakresie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez sąd okręgowy.

@RY1@i02/2014/157/i02.2014.157.21700080a.802.jpg@RY2@

Linia orzecznicza

Oprac. Łukasz Prasołek,

asystent sędziego w Sądzie Najwyższym

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.