W Kompanii przestój na zwykłych zasadach
Prawo pracy
Kompania Węglowa SA, która z przyczyn ekonomicznych zdecydowała się na czasowe ograniczenie pracy w niektórych kopalniach, nie wprowadziła tego rozwiązania na podstawie tzw. ustawy antykryzysowej. Nie skorzystała też z przepisów o elastycznym czasie pracy. Związkowcy wyjaśniają, że załoga za czas przestoju otrzyma wynagrodzenia na podstawie kodeksu pracy i zakładowych przepisów wynikających z układów i porozumień.
- Na terenie województwa śląskiego z nowych rozwiązań ustawy antykryzysowej, obowiązujących od 21 listopada 2013 r., skorzystało dotychczas kilkanaście firm. Najczęściej zatrudniają one od kilku do kilkudziesięciu osób - wyjaśnia Krzysztof Kaniowski, zastępca kierownika wydziału Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (FGŚP) w Wojewódzkim Urzędzie Pracy w Katowicach.
Wśród nich nie ma Kompanii Węglowej.
- Wydaje się, że ze względu na ograniczoną przez ustawę skalę wsparcia (pomoc de minimis jest ograniczona do kwoty 200 tys. euro) trudno byłoby zaspokoić wszystkie potrzeby jednego z największych pracodawców w Polsce - dodaje Krzysztof Kaniowski.
Zgodnie z ustawą z 11 października 2013 r. o szczególnych rozwiązaniach dotyczących ochrony miejsc pracy (Dz.U. poz. 1291) warunki i tryb wykonywania obowiązków w okresie przestoju ekonomicznego przedsiębiorca ustala w układzie zbiorowym lub w porozumieniu z zakładowymi organizacjami związkowymi. W czasie przestoju realizowanego na zasadach ustawy antykryzysowej zatrudniony otrzymuje świadczenie z FGŚP do wysokości 100 proc. zasiłku dla bezrobotnych zwiększonego o wysokość składek na ubezpieczenia społeczne należnych od pracownika (w wysokości proporcjonalnej do przestoju, z uwzględnieniem wymiaru czasu pracy podwładnego). Ponadto może liczyć na finansowane ze środków przedsiębiorcy wynagrodzenie. Te składniki pensji łącznie powinny odpowiadać kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia.
- Propozycja rozmów w sprawie zawarcia porozumienia pozwalającego na skorzystanie z pomocy wynikającej z ustawy antykryzysowej została przedstawiona. Ostatecznie nie doszło do jego zawarcia - informuje Stanisław Kłysz, wiceprzewodniczący NSZZ "Solidarność" w Kompanii Węglowej.
KW nie skorzystała też z przepisów k.p. pozwalających elastycznie rozliczać godziny wykonywania obowiązków. Zgodnie z nimi w okresie dekoniunktury załoga świadczy zadania w obniżonym wymiarze czasu, a odpracuje go w razie zwiększonego zapotrzebowania na pracę. Jest to możliwe dzięki zawarciu porozumienia wydłużającego okres rozliczeniowy nawet do 12 miesięcy.
- W Kompanii Węglowej nie zawarto porozumienia o wprowadzeniu 12-miesięcznych okresów rozliczeniowych - informuje Zbigniew Madej, rzecznik prasowy KW.
Nie dziwi to związkowców.
- Kopalnia to nie jest sad z jabłkami, gdzie trzeba pracować w sezonie. Górnictwo jest branżą specyficzną. Nie można od tak zamknąć kopalni, chociażby ze względu na działanie sił natury, ruchy górotworu, gromadzące się gazy itp. - wyjaśnia Stanisław Kłysz.
Przestój nie zostanie więc odpracowany w kolejnych miesiącach.
Tomasz Zalewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu