Pracodawcy chcą zmian w udzielaniu ulg na PFRON
Niepełnosprawni
Konfederacja Lewiatan proponuje ograniczenie możliwości obniżania wpłat na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON). Taką ulgę mogłaby uzyskać firma, która jest kontrahentem pracodawcy spełniającego ustawowe wymogi zatrudnienia osób z dysfunkcjami.
Obecnie, zgodnie z art. 22 ustawy z 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 127 poz. 721 z późn. zm.), ulgę we wpłacie na PFRON można uzyskać od firmy, w której pracuje minimum 25 osób i osiąga ona określony wskaźnik zatrudnienia pracowników z uszczerbkiem na zdrowiu. Wynosi on albo 30 proc. osób zaliczonych do znacznego stopnia niepełnosprawności, albo 30 proc. osób mających orzeczenia wskazujące na jedno z schorzeń specjalnych (np. epilepsja lub choroba psychiczna) i umiarkowany stopień dysfunkcji.
Zdaniem Konfederacji nieograniczona wysokość obniżki, jaka przysługuje firmie kupującej usługi lub produkty od pracodawcy spełniającego wspomniane warunki, prowadzi do patologii i zachwiania zasad konkurencji.
- W wielu przypadkach ulgi sięgają nawet 80-90 proc., co oznacza, że dana usługa jest dla kontrahenta o taką wartość tańsza. Trudno tu więc mówić o równych warunkach konkurencji między firmami udzielającymi ulg oraz tymi, które nie mają takiego prawa - uważa Marek Kowalski, ekspert Konfederacji Lewiatan.
Organizacja proponuje więc, aby wysokość obniżki była ograniczona do 30 lub 60 proc. w zależności od rodzaju i poziomu niepełnosprawności pracowników.
- Od dawna postulujemy wprowadzenie takiej zmiany. Mimo możliwości udzielania niższej ulgi taka firma nadal byłaby atrakcyjna dla swoich kontrahentów - podkreśla Jan Zając, prezes Polskiej Organizacji Pracodawców Osób Niepełnosprawnych (POPON).
Dodaje, że zapobiegałoby to sztucznemu tworzeniu firm o dużej koncentracji pracowników niepełnosprawnych z określonymi dysfunkcjami, tak aby spełniały warunki do udzielania ulg.
Przeciwna takim propozycjom jest z kolei Edyta Sieradzka, wiceprezes Ogólnopolskiej Bazy Pracodawców Osób Niepełnosprawnych (OBPON).
- Ograniczenia uderzyłyby głównie w zakłady pracy chronionej (ZPChr), bo to one stanowią największą grupę firm mogących udzielać obniżek - stwierdza Edyta Sieradzka.
Dodaje, że za pozostawieniem obecnych rozwiązań przemawia zwłaszcza mająca nastąpić od 1 kwietnia obniżka w dopłatach do pensji przysługujących ZPChr.
500 mln zł mniej wpływa do budżetu PFRON ze względu na ulgi we wpłatach udzielane przez uprawnione firmy
Michalina Topolewska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu