Czy użycie prywatnego pojazdu wyklucza uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy
W ubiegłym miesiącu, gdy z siedziby pracodawcy wyjechałam własnym samochodem na umówione spotkanie z klientem naszej firmy, w tył mojego pojazdu z dużą siłą wjechał autobus miejski. Policja, która przybyła na miejsce kolizji, stwierdziła winę kierowcy autobusu. Na skutek tego zdarzenia doznałam urazu kręgosłupa. Zdarzenie zgłosiłam pracodawcy, jednak z informacji uzyskanej przez pracownika służby bhp wynika, że nie zostanie to uznane za wypadek przy pracy, ponieważ samochód, którym jechałam, nie był własnością pracodawcy. Nie skorzystałam z samochodu służbowego, ponieważ wszystkie były w tym czasie zajęte, a nie chciałam przekładać spotkania z klientem. Czy pracownik bhp ma rację? Czy można się odwołać od jego decyzji?
Pracownik służby bhp nie ma racji, ponieważ na kwalifikację prawną danego zdarzenia (uznanie, czy jest ono wypadkiem przy pracy, czy też nie) nie wpływa to, czy poszkodowany wykorzystywał do pracy - nawet bez wyraźnego polecenia pracodawcy - swój prywatny pojazd. Gdyby jednak powołany przez pracodawcę zespół powypadkowy nie uznał zdarzenia za wypadek przy pracy, to poszkodowanemu pracownikowi przysługuje prawo do wniesienia do sądu powództwa o ustalenie, że dane zdarzenie było wypadkiem przy pracy i sprostowanie protokołu powypadkowego.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.