Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Posłowie popierają stawkę godzinową

23 czerwca 2016

PRAWO PRACY

Od przyszłego roku zleceniobiorcy i samozatrudnieni będą zarabiać co najmniej 12-13 zł za godzinę. Tak wynika z rządowego projektu nowelizacji ustawy o minimalnym wynagrodzeniu, który po pierwszym czytaniu w Sejmie trafił do komisji polityki społecznej i rodziny. Wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej jest niemal przesądzone. Popiera ją nie tylko klub PiS, ale i wszystkie ugrupowania opozycyjne z wyjątkiem Nowoczesnej.

- Nie do zaakceptowania jest zatrudnianie na podstawie umów cywilnoprawnych przewidujących stawki w wysokości kilku złotych lub nawet kilkudziesięciu groszy za godzinę pracy - wskazywał Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Zgodzili się z tym posłowie opozycji, ale zgłosili kilka zastrzeżeń. - Należy liczyć się z tym, że niektóre nieuczciwe firmy będą chciały obejść przepisy. Np. sprzątaczka może otrzymać 12 zł za godzinę, ale będzie musiała wynająć sprzęt od zleceniodawcy za 5 zł. Takie możliwości należy wyeliminować już na etapie procedowania ustawy - wskazywała Izabela Mrzygłocka, posłanka PO.

Posłowie PSL uznali, że stawka 12 - 13 zł (ostateczna wysokość będzie zależeć od przyszłorocznego wzrostu płacy minimalnej) jest niewystarczająca. Zaproponowali 14 lub 15 zł. Przedstawiciele Nowoczesnej wskazywali, że zmiany uderzą w przedsiębiorców, którzy i tak już od tego roku muszą płacić wyższe składki z tytułu zleceń. - Wprowadzenie minimalnej stawki wynagrodzenia wykluczy możliwość ukształtowania go w formie ryczałtowej. A to naruszy obowiązującą w prawie cywilnym zasadę swobody umów - mówiła Joanna Augustynowska, posłanka Nowoczesnej.

Opozycja podkreślała, że niskie stawki stosują często instytucje publiczne. - Tworzone są właśnie budżety w instytucjach administracji rządowej i samorządowej. Każda z nich musi brać pod uwagę, że dotychczas obowiązujące stawki wynagrodzenia w wysokości kilku złotych w przyszłym roku nie będą mogły być stosowane - wyjaśnił Stanisław Szwed.

Nie było wątpliwości co do dwóch innych istotnych zmian zawartych w projekcie (rezygnacji z zasady, że w pierwszym roku pracy przysługuje 80 proc., a nie 100 proc. płacy minimalnej oraz niewliczania do płacy minimalnej dodatku za pracę w nocy).

Łukasz Guza

lukasz.guza@infor.pl

Projekt po I czytaniu skierowany do prac w komisji sejmowej

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.