Nie ustają problemy z liczeniem terminów w pracowniczych planach kapitałowych
U stawa o pracowniczych planach kapitałowych wejdzie w życie 1 stycznia 2019 r. (ma być opublikowana w Dzienniku Ustaw do 30 listopada). Jednym z problemów, z którymi wkrótce będą mierzyli się pracodawcy, jest kwestia liczenia terminów na zawieranie umów tworzących PPK. Zagadnienie to poruszył mec. Łukasz Kuczkowski w tekście pt. „PPK: zamieszanie z terminami przyprawi o ból głowy” (KiP z 15 listopada 2018 r., nr 222). Nie ze wszystkim tezami autora mogę się zgodzić.
Konstrukcja i relacja umów składających się na PPK nie jest ani precyzyjna, ani jasna. Istotne jest, że umowa o zarządzanie PPK jest zawierana raz i na 10 dni roboczych przed terminem umowy o prowadzenie PPK dla pierwszego uczestnika. Umowa o prowadzenie PPK z kolei zawierana jest indywidualnie dla każdego uczestnika, chociaż w różnym czasie i niekoniecznie w formie osobnej umowy. Rozróżnienie przepisów ustalających termin na zawarcie umowy o prowadzenie dla pierwszych uczestników jest zatem kluczowe.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.