PIP nie może karać za wynagradzanie za pracę w soboty
Dotyczy to przypadków, gdy sami pracownicy nie byli zainteresowani odbiorem dnia wolnego, bo woleli otrzymać wyższą wypłatę na koniec miesiąca. Pracodawca nie powinien ponosić konsekwencji takiego rozwiązania
Państwowa Inspekcja Pracy coraz częściej domaga się karania pracodawców (a konkretniej pracowników działających w ich imieniu) za niezapewnienie zatrudnionym dnia wolnego w zamian za pracę w sobotę. W ten sposób dochodzi bowiem do przekroczenia przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy. To z kolei stanowi dla PIP wykroczenie i w przypadku odmowy przyjęcia mandatu inspekcja kieruje do sądów karnych wnioski o ukaranie. Bez znaczenia dla PIP jest to, że pracownicy otrzymują w zamian za pracę w sobotę rekompensatę finansową (wynagrodzenie plus dodatek w kwocie 100 proc.). Takie działania w wielu przypadkach są absurdalne, gdy weźmie się pod uwagę okoliczności, w jakich dochodzi do braku zapewnienia dnia wolnego w zamian za pracę w sobotę, a nadto gdy wczyta się w treść przepisu.
Brak uzgodnienia
W ocenie PIP przepisy ustawy z 26 czerwca 1974 r. ‒ Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1465; dalej: k.p.) nie dają podstaw do wypłaty wynagrodzenia wraz z dodatkiem za pracę w sobotę. Na pracodawcach spoczywa bezwzględny obowiązek udzielenia w zamian innego dnia wolnego. W przypadku natomiast nieudzielenia dnia wolnego dochodzi do naruszenia przepisów o czasie pracy i popełnienia wykroczenia z art. 281 par. 1 pkt 5 k.p.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.