Gniew urzędników
Budżetówka jest wściekła na rząd, który na przyszły rok dla służby cywilnej, mundurówki, a być może też dla nauczycieli przewiduje dużo niższe podwyżki. Zdaniem związkowców to dlatego, że w 2026 r. nie ma wyborów
Jeszcze pod koniec kwietnia budżetówce obiecywano przyszłoroczne podwyżki na poziomie 3,8 proc. Ostatecznie rząd przesłał do Rady Dialogu Społecznego (RDS) uzgodnione między ministrami założenia makroekonomiczne, z których wynika, że inflacja w przyszłym roku będzie niższa, niż zakładano i wyniesie 3 proc. Na tyle samo podwyżki mogą liczyć urzędnicy i służby mundurowe, a wszystko wskazuje na to, że również nauczyciele (chociaż w ich przypadku metoda ustalania wzrostu płac jest nieco inna).
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.