Kulisy zmian w PIP. Pracodawcy chcieli bronić Staneckiego, tylko nie przyszli na posiedzenie
Rada Ochrony Pracy przegłosowała w środę, 1 lipca, odwołanie Marcina Staneckiego z funkcji głównego inspektora pracy. Wynik tego głosowania mógł być jednak zupełnie inny.
Na posiedzeniu Rady zabrakło przedstawicieli czterech organizacji pracodawców. – Gdyby byli obecni na spotkaniu i zagłosowali przeciwko odwołaniu dotychczasowego głównego inspektora pracy, stosunek głosów wynosiłby 12 do 12. Tym samym żadna ze stron nie uzyskałaby większości, co oznacza, że Rada nie wydałaby pozytywnej opinii w tej sprawie – tłumaczy prof. Grażyna Spytek-Bandurska, ekspertka ds. stosunków pracy, dialogu społecznego i rynku pracy w Federacji Przedsiębiorców Polskich.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.