Dłuższe terminy w urzędach to też wina przedsiębiorców
Przedsiębiorcy narzekają na wydłużenie terminów rozpatrywania wniosków o zezwolenie na pracę dla cudzoziemca po wejściu w życie wykazu przedsiębiorców o istotnym znaczeniu dla gospodarki narodowej. Urzędy wojewódzkie zaznaczają jednak, że w dużej mierze odpowiadają za to same firmy, choć braki kadrowe nie są bez znaczenia.
Od 1 czerwca 2025 r. obowiązuje wykaz przedsiębiorców o istotnym znaczeniu dla gospodarki narodowej. Podmioty w nim ujęte korzystają z tzw. szybkiej ścieżki rozpatrywania wniosków o zezwolenia na pracę dla cudzoziemców. W praktyce oznacza to, że analiza wniosku zaczyna się już przy jego rejestracji i nadaniu numeru. Następnie wniosek kierowany jest na wizytę w celu pobrania odcisków palców, a po stawiennictwie cudzoziemca i uzupełnieniu braków akta trafiają do inspektora prowadzącego postępowanie. Zdaniem pracodawców, firmy spoza wykazu są przesuwane na koniec kolejki, co wydłuża czas oczekiwania na decyzję. Urzędy wojewódzkie przyznają, że problem istnieje, ale brakuje pomysłu na przyspieszenie spraw z powodu braków kadrowych.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.