Dziennik Gazeta Prawana logo

Groszowe emerytury to coraz częstsza rzeczywistość

pieniądze, banknoty, emerytura, dłonie
Przybywa groszowych emeryturShutterstock
wczoraj, 21:00

Choć kwota minimalnej emerytury nie przekracza 2 tys. zł, to nadal wiele osób może tylko pomarzyć o świadczeniu w takiej wysokości. Na koniec 2025 r. liczba osób pobierających emeryturę o niższej wartości niż ustawowe minimum zwiększyła się o ponad 26 tys. w porównaniu do roku poprzedniego.

Ubiegły rok przyniósł wzrost liczby osób, które otrzymują tzw. „groszową emeryturę” po zakończeniu swojej aktywności zawodowej. W grudniu 2025 r. wypłacono 459,3 tys. świadczeń w wysokości nieprzekraczającej najniższej ustawowej wysokości emerytury. W 2024 r. było to 433,1 tys. emerytur, a w 2023 r. ich liczba nie przekraczała 400 tys. Tym samym tylko w ciągu ostatniego roku zwiększyła się ona o 6 proc. – wynika z najnowszych danych ZUS. A wszystko to w sytuacji, w której minimalna emerytura w 2025 r. wynosiła 1878,91 zł, wobec 1780,96 zł w 2024 r. W tym roku jest to 1978,49 zł. To plasuje nasz kraj w dolnej części zestawienia obejmującego kraje UE. - Nie bez powodu tak się dzieje – zaznacza Wojciech Nagel, ekspert BCC, i dodaje, że osoby, które dziś przechodzą na emeryturę, to w dużej części te, których okres aktywności zawodowej przypadał na czas wejścia Polski do UE.

Groszowe emerytury to pokłosie rynku pracodawcy

- Wtedy odzyskaliśmy dynamikę wzrostu gospodarczego. Niestety nie przełożyło się to na sytuację pracowników. Były to lata, kiedy na rynku pracy dominowali pracodawcy. To przekładało się na sposób zatrudnienia. Dominowały umowy cywilnoprawne i jednoosobowe działalności gospodarcze. A jak wiadomo, te mają wpływ na wysokość uzyskiwanego świadczenia emerytalnego – tłumaczy Wojciech Nagel.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.