Kobiety są niezawodne
Problemy, jakie wynikają dla pracodawców z zatrudniania kobiet, to mit. Firmy, w których pracują niemal same panie, znają wiele sposobów na sprawne zorganizowanie pracy.
Firmy w Polsce wciąż boją się zatrudniania kobiet, gdyż te albo są matkami, albo w każdej chwili mogą się nimi stać. Dla wielu szefów jest to równoznaczne z nieustanną absencją i niską wydajnością. Tymczasem od lat badania pokazują, że matki to świetni, lojalni i efektywni pracownicy. Wystarczy tylko dobrze zorganizować stanowisko pracy.
Według ankiety portalu pracuj.pl, 82 proc. kobiet i 63 proc. mężczyzn uważa, że matki są w pracy dobrze zorganizowane. Prawie 60 proc. pań i 40 proc. panów zwraca uwagę na ich wysoką efektywność. Co ciekawe, niemal 15 proc. mężczyzn podkreśla dużą dyspozycyjność mam.
Tymczasem aż 85 proc. ankietowanych spotkało się z dyskryminacją matek w pracy lub słyszało o tym problemie.
- Powszechnie uważa się, że łatwiej jest dostać pracę mężczyźnie - mówi Agnieszka Górnicka, prezes firmy badawczej Inquiry, która zatrudnia 11 osób - wyłącznie kobiety.
- Nigdy nie było założenia, by w firmie pracowały same panie. Byli też u nas mężczyźni, ale niektórzy z nich próbowali przyjmować strategię trutnia - wspomina nasza rozmówczyni.
Dziś, gdy w firmie są same panie, nie ma problemów z organizacją pracy, choć pracownice mają za sobą ciąże, choroby dzieci czy adopcję. Zdaniem prezes, najważniejsze jest, by obie strony zachowywały się jak dorośli ludzie. Uważa, że jeśli pracownica spotyka się ze strony szefostwa z ludzkim traktowaniem, sama postara się swoich przywilejów nie nadużywać.
- Nie chcemy, by pracownik czuł, że praca utrudnia mu życie. Nie ma więc problemu, gdy koleżanka musi w godzinach pracy coś załatwić, zabrać dziecko do lekarza czy obejrzeć w przedszkolu jasełka - mówi prezes firmy Inquiry.
- Mamy niepisaną umowę, że można takie wyjście odpracować. Niekoniecznie chodzi o odsiedzenie obowiązkowych godzin w pracy. Przeczytanie w domu artykułu na tematy zawodowe czy poszukanie nowych trendów w internecie to także forma pracy - dodaje. Jednocześnie osoby, które próbują nadużywać zaufania firmy, długo nie zagrzeją w niej miejsca.
W badaniu pracuj.pl ponad 74 proc. ankietowanych uznało elastyczne godziny pracy za znaczne ułatwienie w aktywizacji zawodowej matek. Dla niemal 60 proc. ważna jest też możliwość pracy zdalnej. Ta możliwa jest w wielu zawodach, jednak pracodawcy często obawiają się tego rozwiązania. Tymczasem umożliwia to kobietom pracę nawet wtedy, gdy dziecko choruje, albo w domu trwa właśnie remont.
- Nasza praca odbywa się głównie przy komputerze. Nic się więc nie stanie, gdy jedna z koleżanek przez kilka dni popracuje w domu. W przypadku osób, które mieszkają bardzo daleko, jesteśmy w stanie zrobić wyjątek i umówić się na pracę zdalną. Pracownica przyjeżdża wtedy raz w tygodniu na spotkania - wyjaśnia Agnieszka Górnicka.
Kontakt z firmą nawet wtedy, gdy kobieta przebywa na zwolnieniu lub urlopie macierzyńskim, to również bardzo ważne ułatwienie. W badaniu pracuj.pl wskazało na nie niemal 50 proc. ankietowanych.
- W agencji, którą prowadzę od siedmiu lat, na dziesięć zatrudnionych osób, osiem to kobiety. Nawet jeśli jedna zachoruje, a druga będzie musiała zająć się chorym dzieckiem, praca jest ułożona tak, by żaden z klientów na tym nie ucierpiał. Wewnętrzny news-letter, zebrania i raporty służą temu, by wymieniać się informacjami, wzajemnie się motywować i wpierać - mówi Karolina Siudyła, dyrektor agencji PR magnifiCo.
W kobiecym zespole znacznie łatwiej o zrozumienie w kwestiach związanych z opieką nad dzieckiem. W agencji Inquiry jedna z pracownic w ramach kary kazała synowi codziennie przychodzić ze szkoły do biura i tam odrabiać lekcje. Koleżanki nie miały pretensji o to, że w pracy przebywa ktoś obcy.
W sfeminizowanej firmie panie mogą też liczyć na większą wyrozumiałość w takich okresach jak sezon świąteczny.
- Wszystkie mamy na głowie przygotowania do Bożego Narodzenia, dlatego naturalne jest, że w tych dniach kończymy pracę wcześniej. Pomagamy też sobie trochę w organizacji świąt. Jedna z koleżanek zaopatruje nas w pierogi - mówi Agnieszka Górnicka.
@RY1@i02/2009/251/i02.2009.251.130.003a.001.jpg@RY2@
Mama na etacie
Beata Krowicka
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu