Ludzkie kompetencje zawodzą częściej niż maszyny
Należy pamiętać, że pojęcie nowoczesnego zarządzania zasobami ludzkimi i cała branża HR są obecne w Polsce zaledwie od niecałych 20 lat. W rankingu znajdują się różne podmioty, bardzo wiele z nich reprezentuje kapitał zagraniczny, dlatego też tematyka zarządzania w obszarze HR jest tam najczęściej zaimplementowana i przeniesiona ze spółek matek. To droga w sumie znacznie łatwiejsza. Wypracowanie własnej efektywnej polityki w tym obszarze w firmie polskiej lub budowanej bez silnego wsparcia zagranicznej centrali to zadanie znacznie trudniejsze, choć w większości przypadków poradzono sobie z tym w Polsce znakomicie.
Mamy bardzo dobrych menedżerów personalnych i setki znakomitych specjalistów w tej dziedzinie, wprowadzone zostały bardzo wysokie standardy w branży i na naszym rynku obecne są najnowocześniejsze rozwiązania światowe.
W wielu firmach nie docenia się roli zarządzania kapitałem ludzkim, konieczności podejmowania świadomych, przemyślanych działań w tym obszarze, które przyniosą spodziewane długoterminowe rezultaty. Nie ma strategii w tym względzie. Temat kapitału ludzkiego jest traktowany wybiórczo i po macoszemu. Ale podobnie dzieje się w świecie, nie jest to polska przypadłość, bardzo wiele zależy od kultury firmowej, a ta w dużej mierze związana jest z prezesem i zarządem.
Kluczem jest nie wielkość zatrudnienia, ale właściwe dobranie ludzi do zadań oraz ich kompetencje. Oczywistą prawdą jest, że lepiej mieć znacznie mniej ludzi, ale kompetentnych, zmotywowanych i wydajnych, niż dysponować ogromną załogą osób źle dobranych do stanowisk, sfrustrowanych i w konsekwencji źle wpływających na siebie.
W Polsce przez wiele lat mieliśmy do czynienia z problemem tzw. ukrytego bezrobocia, przerostów zatrudnienia, ale większość firm przeszła już procesy restrukturyzacji wymuszone przez rynek, właścicieli i sprawne zarządy, więc ten problem dotyczy jedynie niektórych branż, a firmy budowane w Polsce od zera nie miały go nigdy. Jeśli zaś on gdzieś narósł, to trudny zeszły rok wymusił na nich zmiany i poprawę efektywności na tym polu. Zaszła w tym obszarze potężna poprawa. Ponieważ BIGRAM zajmuje się rekrutacją menedżerów, jak również oceną ich kompetencji i rozwojem już od 17 lat, mamy podstawy, by wyciągać pozytywne i optymistyczne wnioski z tak długiego okresu obserwowania tego obszaru. Międzynarodowe narzędzia oceny Profiles, którymi w wielu projektach się posługujemy, są z kolei oparte na doświadczeniu z ponad 100 rynków, stąd ich trafność i użyteczność jest naprawdę wysoka.
Oczywiście, to są te same branże na świecie, czyli wszystkie obszary rynku niechronione przez monopole, cła, koncesje etc., tam gdzie działa całkowicie wolna konkurencja, obecne są firmy krajowe, zagraniczne, a często na dodatek pojawia się konkurencja świata wirtualnego, czyli internetu, gdzie innowacyjność jest kluczem, a próg inwestycyjny jest zazwyczaj niski. Z pewnością wszystkie te obszary, gdzie udział ludzi stanowi o sukcesie lub jego braku. Szczególnie są to usługi, ale też produkcja innowacyjna oraz nowe sektory gospodarki. Pamiętajmy, że dzisiaj świat konkuruje innowacyjnością, postępem, jakością usługi i produktu, cena jest i będzie bardzo istotna, ale nie da się jej zmniejszyć poniżej pewnego progu. Taniej niż Azja już chyba nikt nie będzie w stanie niczego masowo wyprodukować, dlatego jeśli ten element zawodzi, musimy mieć lepszy zespół niż konkurencja. Powszechne są przecież przypadki angażowania ogromnych kapitałów w przedsięwzięcia, kończące się równie potężnymi porażkami, a jednocześnie osiągania ogromnych, globalnych czasem sukcesów, bez dużego wkładu finansowego.
W obu przypadkach autorami porażek i sukcesów są ludzie, a nie maszyny. Ich niewłaściwa ocena sytuacji, brak dobrego planowania, brak przygotowania, motywacji, determinacji warunkują sukces lub porażę, paradoksalnie częściej niż komputery i maszyny zawodzą właśnie ludzkie kompetencje, ale tego bardzo często nikt w firmach nie bada i nie wyciąga wniosków na przyszłość.
@RY1@i02/2010/241/i02.2010.241.000.014b.001.jpg@RY2@
Fot. Bigram
Piotr Wielgomas, prezes, założyciel grupy BIGRAM
ROZMAWIAŁ MARIUSZ GAWRYCHOWSKI
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu