Cyfryzacja przyspieszyła pod presją rzeczywistości
– Wszyscy zastanawiamy się, jak zmieni się świat po epidemii. Jedna zmiana jest pewna i następuje na naszych oczach. Mam na myśli cyfryzację gospodarki i wszystkich dziedzin życia społecznego, szybszą i głębszą, niż moglibyśmy się spodziewać – mówił Krzysztof Jedlak, redaktor naczelny Dziennika Gazety Prawnej, otwierając II Kongres Cyfryzacja Polskiej Gospodarki, który z powodu pandemii COVID-19 odbył się w przestrzeni wirtualnej.
Jak stwierdził, jeszcze w czasie przygotowań do Kongresu można było mieć wrażenie, że cyfryzacja w Polsce postępuje zbyt wolno. – Teraz widzimy bardzo wyraźnie, że dobrze radzimy sobie w czasie kryzysu. Zapewne tak samo będzie po epidemii w tych dziedzinach, w których cyfryzacja poczyniła znaczne postępy. Przykładem może być administracja skarbowa – mówił red. Jedlak.
W czasie Kongresu jego uczestnicy mieli unikalną możliwość oceny zdarzeń i zmian w dziedzinie cyfryzacji, które w krótkim czasie rozgrywały się na naszych oczach. Jednak tematyka paneli dyskusyjnych sięgała dalej. Chodziło nie tylko o podsumowanie tego, co zdarzyło się po wybuchu pandemii, ale również odpowiedź na pytanie, jakie miejsce przypadnie Polsce w nowym, postepidemicznym świecie i jaką rolę odegrają w tym nowe technologie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.