Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Technologie

Polskim firmom uda się wzlecieć do nieba

6 lipca 2021
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Darowska: Dziś poszczególne jednostki kupują drony do własnych zastosowań, ale na zasadzie ostrożnego przyglądania się

fot. Wojtek Górski

Małgorzata Darowska, była pełnomocnik ministra infrastruktury ds. bezzałogowych statków powietrznych, członek zespołu doradczego pełnomocnika ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego

Jak wygląda produkcja dronów w Polsce?

Ministerstwo Infrastruktury, na potrzeby wdrażania systemu certyfikacji, przeprowadziło w 2019 r. badanie polskiego rynku bezzałogowych statków powietrznych (BSP). Wykazało ono zróżnicowany potencjał produkcyjny: z dużą liczbą start-upów i firm skoncentrowanych na projektach badawczo-rozwojowych oraz nielicznymi firmami o kompleksowych zdolnościach lub produkujących komponenty. W tej drugiej grupie znalazły się firmy produkujące na rynek wojskowy, który rządzi się innymi regułami niż ten cywilny. Wniosek jest zatem taki, że drzemie w rynku spory potencjał, ale na razie jest on rozproszony i nie w pełni wykorzystany. Dlatego potrzebny jest impuls rozwojowy, konsolidacja potencjału wokół konkretnych projektów i zastosowań, które połączą firmy, pozwolą im współpracować i rosnąć. Zdolności produkcyjne to jedno, ale trzeba dopasować je do realnych potrzeb. W ramach działań spółki Centralny Port Komunikacyjny (CPK) sprawdzamy, jak teraz wygląda potencjał przemysłowy i jak się on ma do potrzeb biznesowych i rozwojowych inwestycji.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.