Firmy boją się potęgi Google’a
Dave Sifry, założyciel firmy Technorati, zajmującej się wyspecjalizowanym wyszukiwaniem internetowym, wie, co to znaczy podpaść algorytmowi Google’a.
Podobnie jak wiele firm funkcjonujących w sieci, Technorati polega w dużej mierze na ruchu przekierowywanym przez Google’a. Jednak internetowy gigant stał się jego konkurentem, tworząc własną usługę przeszukiwania blogów - i wszedł na rynek obsługiwany dotąd przez Technorati. Pozycja Technorati w kluczowych wynikach wyszukiwania Google''a spadła gwałtownie, mówi Sifry, co znalazło bezpośrednie przełożenie w przychodach.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.