Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Technologie

Chiński producent komputerów poszerza ofertę

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Lenovo chce rzucić wyzwanie dominacji Apple’a na rynku tabletów za pomocą rodziny urządzeń, która ma trafić do szerokiej publiczności.

- Będziemy jednym z najsilniejszych graczy - powiedział Yang Yuanquing, prezes Lenovo, który wyprzedził Acera i stał się trzecim co do wielkości producentem pecetów na świecie pod względem wolumenu.

Wypowiedź Yanga zbiega się w czasie z informacją z ubiegłego tygodnia, że Apple wyprzedził Lenovo w regionie Wielkich Chin (poza Chinami obejmuje on Tajwan i Hongkong) pod względem wartości sprzedaży. Chiński producent podał, że w ubiegłym kwartale jego sprzedaż wzrosła o 23,4 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym, do 2,8 mld dol. Apple poinformował zaś, że jego sprzedaż na tym obszarze wzrosła sześciokrotnie w porównaniu z rokiem ubiegłym, do 3,8 mld dol.

Lenovo wprowadziło ostatnio na rynek trzy tablety, w tym modele oparte na systemach operacyjnych Android Googlea i Windows Microsoftu. Yang powiedział, że strategia Lenovo będzie polegała na oferowaniu modeli dla każdego segmentu rynku, w tym tanich tabletów dla mniej zamożnych konsumentów. - Apple mierzy tylko w górną półkę - powiedział. - Z ceną 500 dol. nie możesz dotrzeć do mniejszych miast, do ludzi mniej zarabiających - dodał.

Yang przyznał wprawdzie, że Apple dominuje na rynku tabletów - iPad ma ok. 70 proc. udziału w większości regionów geograficznych - ale oczekuje, że to się zmieni.

- Apple jest bardzo mocny, ale gdy IBM tworzył rynek pecetów, też był na nim jedyny. Dziś ta branża jest bardzo zdywersyfikowana. Wierzę, że z tabletami będzie tak samo - stwierdził. Nie obawia się też, że sprzedaż tabletów skanibalizuje sprzedaż laptopów.

Lenovo chce też konkurować z Appleem na rynku smartfonów, korzystając z produktów zbudowanych wokół systemu operacyjnego Googlea, Android.

Tłum. TK

© The Financial Times Limited 2011. All Rights Reserved

Paul Taylor

"Financial Times"

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.