Luka między telefonami i netbookami została wypełniona
Smartfony i tablety o wiele częściej są wykorzystywane do przeglądania stron internetowych, niż tylko do komunikacji głosowej i audiowizualnej. Oznacza to, że użytkowanie ich wymaga umiejętności przekraczających posługiwanie się telefonem komórkowym.
Użytkownik smartfonu już w punkcie wyjścia musi wyposażyć takie urządzenie w odpowiedni system operacyjny, przydatne aplikacje i skonfigurować je tak, by z jego pomocą możliwe było poruszanie się po internecie czy korzystanie z mediów społecznościowych. Samo korzystanie z urządzenia, które w istocie jest kieszonkowym komputerem umożliwiającym pisanie, czytanie, słuchanie muzyki, oglądanie zdjęć i filmów wymaga niemałej wiedzy i specjalistycznych umiejętności. Komu ich brakuje ten może jedynie posługiwać się takim urządzeniem jako atrakcyjnym gadżetem.
Małe urządzenia wielofunkcyjne wypełniły lukę rynkową pomiędzy telefonami z małymi ekranami, a netbookami, na których dostęp do internetu nie jest taki szybki jak w przypadku przenośnego tabletu, który cały czas jest w stanie czuwania, na wyciągnięcie ręki użytkownika. Wykreowały i wciąż kreują one nowy rynek, na który składa się sprzedaż tych małych, przenośnych komputerów, ale też serwis posprzedażny. Serwis jest o wiele bardziej złożony niż w tradycyjnych telefonach komórkowych. Na usługi dodatkowe (wiedza o wszystkich funkcjach dostępnych na tego rodzaju urządzeniach i nabywanie umiejętności korzystania z nich) nabywcy smartfonów nie mogą liczyć w najpopularniejszych punktach sprzedaży - dużych i mniejszych marketach, czy w internetowych serwisach aukcyjnych. Taką obsługę posprzedażną oferuje z powodzeniem warszawska firma Net Sport, która od 10 lat nie tylko sprzedaje telefony i smartfony, ale też świadczy szeroki zakres usług posprzedażnych.
- Cały segment urządzeń mobilnych stanowi na razie niszę w Polsce. Smartfony to wciąż zaledwie kilka procent spośród wszystkich urządzeń, umożliwiających dostęp do Internetu i korzystanie z sieci - zaznacza Mateusz Skonieczny, prezes firmy Net Sport. - Na rynku polskim przestaje się jednak liczyć ilość i prostota, a dużą rolę zaczyna odgrywać jakość i stopień zaawansowania urządzenia - dodaje.
Najpopularniejsze marki telefonów komórkowych, a co za tym idzie urządzeń mobilnych, nie są na razie identyfikowane z urządzeniami GSM jako przenośnymi komputerami, na których można sprawdzić pocztę elektroniczną, czy też wpisać treść na portalu społecznościowym. Takimi funkcjami dysponują urządzenia wyposażone w system Android.
- Dziś tylko niewielka liczba konsumentów jest w stanie bezproblemowo skonfigurować sobie hi-endowe urządzenie mobilne, a poziom wykorzystania takiego sprzętu w większości wypadków jest niski. Dlatego też dostrzegamy olbrzymi potencjał w rynku zaawansowanych technologicznie urządzeń mobilnych nie tylko pod względem sprzedaży tych urządzeń, ale również w segmencie usług dodatkowych polegających na szeroko rozumianej kastomizacji produktów - mówi M. Skonieczny.
Cezary Warda
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu