Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Technologie

Świat oszalał na punkcie elektroniki

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Po raz pierwszy w historii w tym roku globalna sprzedaż elektronicznych gadżetów może przekroczyć wartość biliona dolarów. Takie wyliczenie podało amerykańskie Consumer Electronics Associa- tion . Zdaniem analityków stowarzyszenia sprzedaż telefonów komórkowych, tabletów czy nowych telewizorów wzrośnie w 2011 roku o co najmniej 10 proc. w porównaniu do roku ubiegłego - do 964 mld dol. Jednak zdaniem CEA bardzo możliwe jest przekroczenie, i to jeszcze przed grudniem i kolejnym szałem przedświątecznych zakupów, biliona dolarów. - Jestem o tym jak najbardziej przekonany. W tym roku nasza branża ustanowi nowy rekord - powiedział jeden z szefów CEA Steve Koenig. Z prognoz CEA wynika, że największy przyrost sprzedaży odnotuje zachodnia Europa (wzrośnie tu aż o 23 proc.), a Ameryka Północna oraz Chiny o 15 proc. Reszta Azji - bez Chin i walczącej ze stagnacją gospodarczą Japonii (8 proc.) - niewiele mniej: 12 proc. Sprzedaż w Ameryce Południowej wzrośnie o 10 proc., o 7 proc. w Afryce, 5 proc. w Europie Wschodniej i o 4 proc. na Bliskim Wschodzie. Tym, co branży zapewni największe zyski, będą przede wszystkim smartfony. - Rynek tradycyjnych komórek powoli się kończy - uważają analitycy CEA. Wciąż gorące będą tablety, elektroniczne czytniki książek oraz obecne już od kilku lat na rynku telewizory LCD. Będę one głównie kupowane przez mieszkańców biedniejszych państw, bo technologia ta staje się coraz tańsza.

oprac. pc

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.