Technologia stworzona w ciszy
Laptopy, tablety, komórki, telewizory i radia wymieniające się między sobą danymi - brzmi jak rewolucja, prawda? Przeprowadzić chce ją polski Audiolink, wykorzystując do tego ultradźwięki
Idea stojąca za rozwiązaniem Audiolinku jest bajecznie prosta. Praktycznie każde urządzenie elektroniczne, z którego korzystamy na co dzień, jest wyposażone w głośnik, a wiele z nich także w mikrofon. To oznacza, że każde z nich może nadawać, a większość z nich może także odbierać. Dorzućmy do tego fakt, że ludzkie ucho nie odbiera dźwięków o wszystkich częstotliwościach, które mimo to są w stanie wytwarzać te urządzenia. W efekcie otrzymujemy pasmo częstotliwości, które dla człowieka są niewykrywalne, a które można wykorzystać do przesyłania nieskomplikowanych informacji. W ten sposób nośnikiem komunikatów staje się dźwięk, a konkretnie - ultradźwięki.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.