Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Technologie

Wywiad z chatem

8 września 2023
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Amerykański miliarder (przy wydatnej pomocy ChatGPT) próbuje przekonać świat, że tzw. duże modele językowe (zwane potocznie „sztuczną inteligencją”) to sympatyczne, pożyteczne i niegroźne stworzonka. Tylko czy można mu wierzyć, skoro sam w badania nad sztuczną inteligencją zainwestował ciężkie miliardy?

c8329dc4-c497-43d9-8f3d-6446d761618e-37913409.jpg
Reid Hoffman, GPT-4. Rozmowa z chatem GPT o przyszłości ludzi i świata, przeł. Katarzyna Mironowicz. Wydawnictwo Prześwity, Warszawa 2023

Autorów jest więc dwóch. Ten pierwszy to człowiek. Nazywa się Reid Hoffman, ma 56 lat, a pierwsze duże pieniądze zarobił na „gangu PayPala”, czyli w ramach grupy rozwijającej start-up oferujący pionierską usługę płatności internetowych. Kontakty z tamtych czasów pozwoliły mu odpalić własny projekt: LinkedIn – swego czasu czołowy portal społecznościowy wyspecjalizowany w kontaktach zawodowych. Ale to już stare dzieje. Od ładnych paru lat Reid Hoffman rozwija projekty i inwestuje w start-upy z obszaru sztucznej inteligencji. A konkretniej tej odmiany AI, która wykorzystuje techniki głębokiego uczenia i przeczesywania ogromnych baz danych do dostarczania coraz bardziej składnych treści. Które to treści zwykło się nazywać „inteligentnymi”.

Współautor nazywa się GPT-4 i ma pięć miesięcy. Jest dużym modelem językowym pokazanym światu przez firmę OpenAI w marcu 2023 r. Jeszcze zanim GPT-4 ujrzał światło dzienne, Reid Hoffman dostał do niego dostęp (jest jednym z fundatorów OpenAI) i zaczął przeprowadzać z maszyną serię rozmów. Ich celem było napisanie tej właśnie książki.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.