Polska i Unia w czipowej pogoni za USA
Parlament Europejski przyjął program wsparcia, który ma rozkręcić branżę półprzewodników w Europie. Eksperci przyznają, że to krok w dobrą stronę
Parlament Europejski uzgodnił z Radą Europejską przepisy, które pomogą stworzyć środowisko dla inwestycji w czipy. Na badania i rozwój w tej dziedzinie zostanie przeznaczone 3,3 mld euro. Przyspieszone zostaną też procedury wydawania pozwoleń dla inwestycji, którym zostanie nadane priorytetowe znaczenie. Skorzystać mają na tym małe i średnie przedsiębiorstwa, szczególnie te, które zajmują się projektowaniem czipów. Ponadto powstaną centra badań kompetencji, które mają przyciągać najlepszych ekspertów w tej dziedzinie.
Jednym z celów wprowadzanych przepisów jest ustanowienie środków nadzwyczajnych na wypadek gdyby – jak za czasów pandemii COVID-19 – doszło do problemów z podażą. Wówczas wskutek obostrzeń doszło do przerwania łańcuchów dostaw, co boleśnie odczuły europejskie firmy. Głównym dostawcą półprzewodników do Europy pozostaje Tajwan, wciąż jednak istnieje ryzyko chińskiej inwazji na tę zbuntowaną prowincję. Aby uniknąć podobnej sytuacji, zostanie stworzony mechanizm reagowania kryzysowego, za pomocą którego Komisja Europejska będzie oceniać zagrożenia dla dostaw półprzewodników w UE. Ma to jej pozwolić na wdrożenie środków zaradczych, takich jak dokonywanie wspólnych zakupów dla państw członkowskich. Wprowadzone zostało też narzędzie do mapowania, które pomoże zidentyfikować możliwe wąskie gardła w dostawach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.