Cło węglowe pułapką dla unijnego przemysłu
Mechanizm nakładający opłaty za emisję CO2 na eksporterów do Unii Europejskiej zagrozi też firmom ze Wspólnoty
CBAM – Carbon Border Adjustment Mechanism – ma wyrównywać obciążenia związane z polityką klimatyczną pomiędzy konkurującymi na rynku Unii Europejskiej producentami z UE i spoza Wspólnoty. Nowy mechanizm ma sprawiać, by nie opłacało się uciekać z wysokoemisyjnymi technologiami poza UE, by później sprzedawać towary na terenie Unii. Pierwotnie CBAM miał działać niczym cło klimatyczne, a więc obciążać wyłącznie import spoza UE. Ale tak pomyślana opłata mogłaby być niezgodna z zasadami Światowej Organizacji Handlu (WTO). W Brukseli szukano rozwiązania, które obejmie wszystkich producentów, także europejskich. Stąd pomysł, by CBAM zastąpił darmowe uprawnienia dla unijnych producentów w systemie ETS, a także inne instrumenty przeciwdziałające ucieczce przemysłu poza UE, jak rekompensaty kosztów energii dla unijnego przemysłu.
Taki mechanizm może jednak obciążać również producentów europejskich. Pierwotny cel wyrównywania konkurencyjności przemysłu europejskiego z tym spoza UE, nieobjętym zobowiązaniami klimatycznymi, nie byłby spełniony.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.