Dziennik Gazeta Prawana logo

Propozycje rządu w sprawie ETS dają szanse na kompromis

22 grudnia 2021
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Marcin Kowalczyk: Pomysły zaprezentowane przez Warszawę to dobry punkt wyjścia do negocjacji

Marcin Kowalczyk, kierownik zespo
Marcin Kowalczyk, kierownik zespo

Według wicepremiera Jacka Sasina rosnące koszty emisji CO2 odpowiadają za dwie trzecie wzrostu cen prądu w Polsce. Premier Morawiecki wiąże podwyżki ze spekulacją na rynku uprawnień do emisji. Sejm wezwał do zawieszenia systemu ETS albo wyłączenia z niego Polski. Ile słuszności mają politycy, upatrując w rynku CO2 źródeł naszego problemu z cenami energii?

Jeśli spojrzeć na dynamikę cen energii w stosunku do cen uprawnień do emisji, trudno mówić o silnej korelacji. Największy skok cen energii nastąpił w październiku, kiedy sytuacja w unijnym systemie ETS była stabilna. Gwałtowne wahania na rynku CO2 zaczęły się dopiero w połowie listopada, kiedy ceny prądu już były wysokie. Bo kryzys energetyczny został wywołany przede wszystkim przez rosnące ceny nośników energii, węgla i przede wszystkim gazu ziemnego. Stojący za tym wysoki popyt na surowce energetyczne jest zaś trendem globalnym.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.