Susza i melioracja zwiększają ryzyko
Pożary w Biebrzańskim Parku Narodowym i innych cennych rejonach mogą być coraz częstsze
fot. Wojtek Radwański/AFP/East News
Według strażaków bezpośrednią przyczyną pożaru w Biebrzańskim Parku Narodowym było nielegalne wypalanie łąk
W czasie trwającego tydzień pożaru spłonęło przynajmniej 10 proc. powierzchni Biebrzańskiego Parku Narodowego, największego w Polsce. – Widok jest przygnębiający. Kilometrami ciągną się spalone połacie – mówi Robert Chwiałkowski z Fundacji dla Biebrzy.
Spłonęły głównie suche trzciny i rosnące na bagnach trawy. Pożar nie objął torfowisk, co mogłoby zwiększyć jego skalę i sprawić, że tliłby się tygodniami. Mimo to straty przyrodnicze są duże.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.