Była kopalnia, będzie las, jezioro…
Z ielona transformacja gospodarki oznacza – w bliższej lub dalszej perspektywie – odejście od paliw kopalnych, a co za tym idzie – zamykanie kopalń. To skomplikowany i długotrwały proces, który nie polega na tym, że ostatni górnik kończy ostatnią szychtę, gasi światło i zamyka bramę na klucz. Opuszczone wyrobiska trzeba zabezpieczyć, a często przez wiele lat konserwować.
W przypadku kopalni odkrywkowych mamy do czynienia z jeszcze większymi (a przynajmniej znacznie bardziej widocznymi) problemami. Ze swojej natury odkrywki mają znacznie bardziej zauważalny wpływ na środowisko. To jednak nie oznacza, że po zakończeniu eksploatacji może pozostać po niej księżycowy krajobraz – koncerny, które kończą eksloatację odkrywek, wkładają wiele wysiłku, by zatrzeć środowiskowe ślady swojej działalności. Z powodzeniem.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.