Szansa na środowiskowe rekomendacje ONZ dla Polski
Zuzanna Rudzińska -Bluszcz: Konwencję z Aarhus Polska ratyfikowała w 2001 r., a mimo to nadal nasz kraj nie przestrzega jej wszystkich postanowień
W listopadzie br. Rada Praw Człowieka ONZ ma przedstawić polskiemu rządowi najważniejsze kwestie związane z łamaniem praw człowieka w naszym kraju. 29 sierpnia wystąpiła pani w Genewie, domagając się, by wśród zapisów została także poruszona kwestia ochrony praw człowieka związanych z ochroną środowiska i klimatu. Proszę opowiedzieć, w ramach jakiej procedury Organizacja Narodów Zjednoczonych bada obecnie sprawę Polski?
Mówimy o powszechnym przeglądzie okresowym (Universal Periodic Review). To jeden z mechanizmów kontrolnych w ramach systemu Organizacji Narodów Zjednoczonych. Pozwala on sprawdzać przestrzeganie praw człowieka i respektowanie zobowiązań wynikających z umów międzynarodowych ratyfikowanych przez dane państwo. UPR, w przeciwieństwie do innych mechanizmów kontrolnych ONZ, jest szczególny, ponieważ każde państwo jest oceniane przez pozostałe państwa należące do ONZ (czyli przez ponad 190 krajów). Nie ma tu specjalnej komisji, w której zasiadają eksperci. Proces ten wygląda tak, że raz na 4,5 roku każde państwo - w tym roku przypadła kolej Polski i jest to czwarty cykl przeglądów kontrolnych - składa szczegółowe sprawozdanie, które prezentowane jest na forum Rady Praw Człowieka, a później oceniane przez państwa członkowskie. Następnie wydawane są rekomendacje. Posiedzenie Rady dotyczące Polski zaplanowano na połowę listopada.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.